<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	xmlns:georss="http://www.georss.org/georss" xmlns:geo="http://www.w3.org/2003/01/geo/wgs84_pos#" xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/"
	>

<channel>
	<title>tańczący z chwilami</title>
	<atom:link href="http://wojtekwalczak.wordpress.com/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://wojtekwalczak.wordpress.com</link>
	<description>szczypta codzienności, garść książek i kropla ekstraktu z netu</description>
	<lastBuildDate>Sat, 28 Jan 2012 20:22:21 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.com/</generator>
<cloud domain='wojtekwalczak.wordpress.com' port='80' path='/?rsscloud=notify' registerProcedure='' protocol='http-post' />
<image>
		<url>http://1.gravatar.com/blavatar/9ad5240e45c2094b87444988a52ce15b?s=96&#038;d=http%3A%2F%2Fs2.wp.com%2Fi%2Fbuttonw-com.png</url>
		<title>tańczący z chwilami</title>
		<link>http://wojtekwalczak.wordpress.com</link>
	</image>
	<atom:link rel="search" type="application/opensearchdescription+xml" href="http://wojtekwalczak.wordpress.com/osd.xml" title="tańczący z chwilami" />
	<atom:link rel='hub' href='http://wojtekwalczak.wordpress.com/?pushpress=hub'/>
		<item>
		<title>Jacek Żakowski dowiaduje się o ACTA!</title>
		<link>http://wojtekwalczak.wordpress.com/2012/01/23/jacek-zakowski-dowiaduje-sie-o-acta/</link>
		<comments>http://wojtekwalczak.wordpress.com/2012/01/23/jacek-zakowski-dowiaduje-sie-o-acta/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 23 Jan 2012 15:45:21 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Wojciech Walczak</dc:creator>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[internet]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://wojtekwalczak.wordpress.com/?p=4683</guid>
		<description><![CDATA[W Wyborczej Jacek Żakowski pyta: &#8221;Kiedy dowiedzieliście się państwo, że istnieje coś takiego jak ACTA?&#8221;. To jest źle postawione pytanie. Pytanie brzmi: kiedy Jacek Żakowski powiedział czytelnikom, że istnieje coś takiego jak ACTA? Dzisiaj. A kiedy powinien był to zrobić? 4 lata temu. Prace nad ACTA nie trwają od tygodnia. O tym, że ten szemrany proces się [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=wojtekwalczak.wordpress.com&amp;blog=7882208&amp;post=4683&amp;subd=wojtekwalczak&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W <em>Wyborczej</em> Jacek Żakowski pyta: &#8221;Kiedy dowiedzieliście się państwo, że istnieje coś takiego jak ACTA?&#8221;.</p>
<p>To jest źle postawione pytanie. Pytanie brzmi: kiedy Jacek Żakowski powiedział czytelnikom, że istnieje coś takiego jak ACTA? Dzisiaj. A kiedy powinien był to zrobić? 4 lata temu. Prace nad ACTA nie trwają od tygodnia. O tym, że ten szemrany proces się toczy było wiadomo od 4 lat. Dla dziennikarzy to powinien być powód do wstydu, że obudzili się z ręką w nocniku. Jacek Żakowski nie powinien pytać, kiedy się ludzie o ACTA dowiedzieli. On powinien się tłumaczyć, dlaczego wcześniej nie zwrócił na to ich uwagi. Dlaczego wcześniej jako dziennikarz nie zajął się tym, że proces stanowienia prawa wygląda w Polsce tak mrocznie, jak wygląda.</p>
<p>No i druga rzecz: wina nie leży tylko po stronie dziennikarzy, ale też słabego społeczeństwa. Ludzie też mogliby czasem się zainteresować, co się w państwie dzieje. Narzędzia są. I co? Klops. Czy mi się tylko wydaje, czy cały społecznościowy raban zaczął się, kiedy wyłączono megaupload i nie można było wieczorkiem ściągnąć serialu? Żeby nie było, że jestem gołosłowny, u Vagli <a href="http://prawo.vagla.pl/node/​7899">pierwszy wpis o ACTA miał miejsce w maju 2008</a>. Był czas, żeby protestować? Był.</p>
<br /> Tagged: <a href='http://wojtekwalczak.wordpress.com/tag/internet/'>internet</a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/wojtekwalczak.wordpress.com/4683/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/wojtekwalczak.wordpress.com/4683/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/wojtekwalczak.wordpress.com/4683/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/wojtekwalczak.wordpress.com/4683/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/wojtekwalczak.wordpress.com/4683/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/wojtekwalczak.wordpress.com/4683/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/wojtekwalczak.wordpress.com/4683/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/wojtekwalczak.wordpress.com/4683/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/wojtekwalczak.wordpress.com/4683/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/wojtekwalczak.wordpress.com/4683/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/wojtekwalczak.wordpress.com/4683/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/wojtekwalczak.wordpress.com/4683/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/wojtekwalczak.wordpress.com/4683/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/wojtekwalczak.wordpress.com/4683/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=wojtekwalczak.wordpress.com&amp;blog=7882208&amp;post=4683&amp;subd=wojtekwalczak&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://wojtekwalczak.wordpress.com/2012/01/23/jacek-zakowski-dowiaduje-sie-o-acta/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>5</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/88f296fc4dda249abfbea66fc783d4ac?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">gminick</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Pora zmienić młotek? Złożoność świata vs prostota Metody</title>
		<link>http://wojtekwalczak.wordpress.com/2012/01/12/pora-zmienic-mlotek-zlozonosc-swiata-vs-prostota-metody/</link>
		<comments>http://wojtekwalczak.wordpress.com/2012/01/12/pora-zmienic-mlotek-zlozonosc-swiata-vs-prostota-metody/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 12 Jan 2012 19:12:22 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Wojciech Walczak</dc:creator>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[medycyna]]></category>
		<category><![CDATA[nauka]]></category>
		<category><![CDATA[paradygmaty]]></category>
		<category><![CDATA[socjologia]]></category>
		<category><![CDATA[ztekstów]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://wojtekwalczak.wordpress.com/?p=4676</guid>
		<description><![CDATA[Ciekawy tekst Jonaha Lehrera w &#8222;Wired&#8221;: Trials and Errors: Why Science Is Failing Us. Teza: stoimy obecnie przed zbyt złożonymi problemami, żeby dało się je rozwiązać przy pomocy redukcjonistycznej metodologii, jaką stosujemy, by się z tymi problemami zmierzyć. Oczywiście, Lehrer nie odkrywa Ameryki (wśród popularno-naukowych omówień można wskazać np. Horgan 1999). Postęp naukowy polega na [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=wojtekwalczak.wordpress.com&amp;blog=7882208&amp;post=4676&amp;subd=wojtekwalczak&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ciekawy tekst Jonaha Lehrera w &#8222;Wired&#8221;: <em><a href="http://www.wired.com/magazine/2011/12/ff_causation/">Trials and Errors: Why Science Is Failing Us</a></em>. Teza: stoimy obecnie przed zbyt złożonymi problemami, żeby dało się je rozwiązać przy pomocy redukcjonistycznej metodologii, jaką stosujemy, by się z tymi problemami zmierzyć. Oczywiście, Lehrer nie odkrywa Ameryki (wśród popularno-naukowych omówień można wskazać np. Horgan 1999). Postęp naukowy polega na tym, że próbuje się robić coraz bardziej skomplikowane rzeczy i dlatego od lat rozwijana jest teoria systemów, teoria sieci, czy matematyka chaosu.</p>
<p>Jednak w praktyce wciąż stara, dobra metoda wyszukiwania prostych korelacji między zmiennymi stosowana jest najczęściej. Z założenia jednak nie jest doskonała. A w przypadku złożonych systemów można się zastanawiać, czy w ogóle jest adekwatna. Weźmy medycynę. W im bardziej skomplikowany sposób próbuje się ingerować w organizm człowieka &#8211; tym więcej to kosztuje, dłużej trwa, jest bardziej niepewne i ryzykowne, a do tego efekty są wątpliwe (znikomy wpływ na zwiększenie przewidywalnej długości życia).</p>
<p>Nie mówię tego z rezygnacją. Taki stan rzeczy powoduje, że nauka wciąż jest fascynująca i ma przed sobą wielkie przełomy i odkrycia, i to na najbardziej fundamentalnym poziomie samej Zasady/Metody. Chyba, że wcześniej zgładzą nas nieprzewidziane skutki stosowania obecnej metody naukowej, bo &#8211; jeśli rozejrzeć się dookoła, widać, że gramy <em>all-in</em>. A o tym, że możemy odejść od stołu z niczym, bo takich nieprzewidzianych skutków nie brakuje, jest tekst Lehrera. I dlatego poniżej rekonstruuję tok jego wywodu.</p>
<p>Obowiązuje tradycyjne ostrzeżenie: poniżej przedstawiam tok rozumowania autora omawianego tekstu, ale robię to po swojemu, swoimi słowami, czasem dodając coś od siebie; moim celem nie jest przetłumaczenie tekstu, tylko wyciągnięcie z niego tego, co mnie interesuje. Zaczynamy:</p>
<ul>
<li>W 2006 roku firma Pfizer wycofała się z badań nad substancją o nazwie torcetrapib, która miała zrewolucjonizować leczenie miażdżycy. Badania trwały 15 lat i kosztowały miliard dolarów, ale jak się okazało, zażywanie torcetrapibu zwiększało śmiertelność pacjentów o 60% (w badaniach wzięło udział 25000 osób).</li>
<li>Fatalne skutki stosowania tej substancji były wielkim zaskoczeniem, bo mechanizm działania torcetrapibu miał być banalnie prosty. Zakładano, że jeśli zwiększy się poziom &#8222;dobrej&#8221; (BP, NMSP) lipoproteiny HDL, działającej przeciwmiażdżycowo, jednocześnie zmniejszając poziom &#8222;złej&#8221; lipoproteiny LDL, obudowującej ściany tętnic cholesterolem &#8211; problem miażdżycy zostanie znacząco zredukowany.</li>
<li>Założone przez naukowców &#8211; jak mogłoby się wydawać: doskonale logiczne &#8211; relacje przyczynowo-skutkowe w rzeczywistości nie zachodziły. Wyjątek? Lehrer powołuje się na <em>one recent analysis</em> i stwierdza, że ponad 40% leków nie przechodzi tej &#8211; ostatniej &#8211; fazy testów.</li>
<li>Dlaczego? Bo nauka – nie tylko farmacja i nie tylko biologia – opiera się na założeniu, że zrozumienie pojedynczych relacji między zmiennymi (więcej HDL oznacza mniej cholesterolu; mniej LDL oznacza mniej cholesterolu) przekłada się na rozumienie działania całego systemu, w którym te pojedyncze zależności zachodzą, w tym wypadku – na rozumienie działania organizmu człowieka [w socjologii przykładem mogą być próby wyjaśniania wybuchów zamieszek w danym społeczeństwie przy użyciu jednej zmiennej, <a href="http://www.city-journal.org/2011/21_4_otbie-british-riots.html">na przykład współczynnika Giniego</a>, określającego poziom nierówności społecznych; skutki są takie, że równie dobrze moglibyśmy rzucać monetą].</li>
<li>Sprawa jest po stokroć bardziej skomplikowana, a nasze myślenie o przyczynach chorób (i przyczynach w ogóle) oraz o sposobach ich leczenia, czyli przyczynach zdrowienia &#8211; to w wielu przypadkach niewiele więcej, niż zwykłe myślenie życzeniowe.</li>
<li>Czy to nowe odkrycie? Nie. Co najmniej od czasów krytyki idei przyczynowości dokonanej w XVIII w. przez Davida Hume&#8217;a wiemy, że mamy skłonność do postrzegania/tłumaczenia następujących po sobie wydarzeń w taki sposób, jakby łączył je związek przyczynowo-skutkowy.</li>
<li>Obrazują to badania belgijskiego psychologa, Alberta Michotte&#8217;a, przeprowadzone po raz pierwszy w latach 40. XX wieku. Michotte stworzył kilkusekundowe filmiki, na których widać niebieską i czerwoną kulkę. Badani oglądali filmy i opowiadali co widzą. Widzieli przemieszczającą sie czerwoną kulkę. W pewnym momencie ta kulka dotykała kulki niebieskiej i zatrzymywała się. W tym czasie niebieska ruszała w tym samym kierunku, w którym wcześniej przesuwała się kulka czerwona. Jakie wnioski wyciągali badani? Kulka czerwona uderzyła w kulkę niebieską i spowodowała, że ta zaczęła się ruszać [można to zobaczyć <a href="http://openmap.bbn.com/~kanderso/Michotte/michotte.html">tutaj</a>]. Oczywiście, ludzka zdolność do dopisywania przyczynowej &#8222;fabuły&#8221; do filmów o kulkach szła znacznie dalej. Gdy mniejsza kulka przemieszczała się przed większą kulką &#8211; badani twierdzili, że większa kulka ściga mniejszą. Z kolei, gdy większa poruszała się jako pierwsza &#8211; badani twierdzili, że mniejsza podąża za większą. W rzeczywistości jedna kulka nie wywoływała ruchu drugiej, żadna kulka żadnej kulki nie goniła, ani za nią nie podążała &#8211; te teorie zawdzięczamy tylko mechanizmom naszej  (czasem wadliwej) percepcji.</li>
<li>Oczywiście, teorie, jakie dopisujemy do tego, co widzimy, bardzo często trafiają w sedno, działają, pozwalają nam funkcjonować i przetrwać, a także &#8211; tworzyć fascynujące urządzenia dające/odbierające, ułatwiające/komplikujące, urozmaicające/banalizujące życie. <strong>Problem jednak w tym, że obecnie zajmujemy się próbami zrozumienia i ingerowania w systemy tak skomplikowane (ludzkie ciało, ludzki mózg, społeczeństwo), że ta prosta heurystyka przestaje działać.</strong></li>
<li>Dlatego posługujemy się statystyką. Godzimy się, że dostrzeżone przez nas relacje nie występują zawsze. Wystarczy, że zachodzą przeważnie. Przyczynowość zastępujemy korelacją. Tyle tylko, że proste korelacje między wyizolowanymi zmiennymi, jakie odkrywane są w laboratoriach, mogą się nie powtórzyć w swoich naturalnych, dużo bardziej skomplikowanych, środowiskach (takim środowiskiem może być ludzkie ciało).</li>
<li>Dlatego wyprodukowanie nowego leku kosztuje dziś 100 razy więcej (uwzględniając inflację) i trwa trzy razy dłużej niż w 1950 roku. Produkowanie nowych leków przestaje się opłacać (wróćmy do torcetrapibu: badania kosztowały 1 miliard dolarów, ale informacja o zaprzestaniu badań spowodowała, że wartość akcji Pfizera spadła o 21 miliardów dolarów).</li>
<li>Inny przykład chybionej relacji przyczynowoskutkowej: ból pleców. Amerykanie wydają rocznie 90 miliardów dolarów na walkę z bólem pleców (w zasadzie tyle samo wydają na walkę z rakiem). Sprawa wydaje się prosta, ale złożony system składający się z kręgosłupa, rdzenia kręgowego, elementów aparatu kostno-mięśniowego i nerwów to jedna wielka zagadka. Określenie, co dokładnie sprawia ból to prawie wróżenie z fusów i dlatego &#8211; do lat 70. XX w., kiedy zastosowano w medycynie rezonans magnetyczny &#8211; najskuteczniejszym sposobem leczenia bólu pleców było nic nierobienie. Wykorzystanie MRI pozwoliło jednak na diagnozowanie, że ból pleców wynika z ucisku na rdzeń i korzenie nerwowe.</li>
<li>I tu pojawia się problem, bo nim zaczęto diagnozować problemy wykrywane przy użyciu MRI &#8211; nie skalibrowano narzędzia. To znaczy &#8211; to, co diagnozowano, jako przyczynę bólu pleców, występowało również u osób, których plecy nie bolały. Lehrer powołuje się między innymi na tekst opublikowany w 1994 roku w <em>The New England Journal of Medicine</em>, w którym poddano rezonansowi magnetycznemu 98 osób i w efekcie u 2/3 w pełni zdrowych badanych zdiagnozowano &#8222;poważne problemy&#8221;, które powinny objawiać się bólem pleców. To, co lekarze odczytywali z obrazów MRI to niewiele więcej, niż to, co &#8222;widzieli&#8221; badani przez Alberta Michotte&#8217;a ludzie, którzy dopisywali własną interpretację do ruchu kulek. Dlatego obecnie American College of Physicians oraz American Pain Society mocno zalecają, aby lekarze nie korzystali rutynowo z MRI przy diagnozowaniu bólu pleców. (najnowsze badania wskazują, że przyczyną bólu pleców może być palenie lub depresja, ale jeszcze piekielnie daleka droga do zrozumienia dokładnego łańcucha relacji przyczynowo-skutkowych, które do tego prowadzą, jeśli w ogóle da się to w ten sposób, &#8222;liniowo&#8221;, opisać).</li>
<li>W tekście Lehrera nie może zabraknąć odwołania do Johna Ioannidisa [polecam również <a href="http://www.theatlantic.com/magazine/archive/2010/11/lies-damned-lies-and-medical-science/8269/">ten tekst z <em>The Atlantic</em></a> i <a href="http://med.stanford.edu/profiles/John_Ioannidis">stronę domową Ioannidisa</a>; można się z niej łatwo przeklikać do tekstów], który zajmuje się demaskowaniem metodologicznych słabości nauk medycznych. Pomijając fragment z tekstu Lehrera, pokazujący, że to zjawisko o dużej skali, podaję przykład: przez kilka dekad zakładano związek między homocysteiną a chorobami serca. Tekst, który wykrył tę zależność cytowano w literaturze medycznej ponad 1800 razy. Lekarze przepisywali witaminę B, by obniżyć poziom homocysteiny. Jednak w 2010 roku opublikowano wyniki badań (w ciągu 7 lat zbadano 12064 przypadki), z których wynika, że obniżenie poziomu homocysteiny nie obniża ryzyka zawału serca. Kolejna zależność, której nie było.</li>
<li>Oczywiście, tak rozwija się nauka. Błędne założenia i wnioski są weryfikowane i zastępowane lepszymi. Na tym polega postęp i postęp dokonuje się bez przerwy. To, że odkrywane są rozmaite pomyłki &#8211; to świadczy tylko o tym, że mechanizmy weryfikacji wiedzy naukowej działają jak należy. Zadziwia tylko skala pomyłek (które można przeliczać zarówno na dolary, jak i na ludzkie życia). Lehrer przywołuje badanie, w którym poddano analizie 432 założenia o związkach między obecnością wybranych genów a ryzykiem występowania określonych chorób. Spośród 432 założeń tylko 1 (sic!) jedno dało się rzetelnie zreplikować w innych badaniach. W innej metaanalizie sprawdzono 49 najczęściej cytowanych (a więc bardzo cenionych przez społeczność uczonych) tekstów omawiających wyniki badań klinicznych, opublikowanych w latach 1990-2003. W ponad 40% przypadków okazało się, że wyniki te albo były całkowicie błędne, albo znacząco niepoprawne.</li>
<li>Czy to dziwne? Nie. <strong>Po prostu nie mamy narzędzi, by odkryć, zrozumieć i kontrolować wszystkie zmienne, które mogą wpływać na końcowy efekt zależnych od siebie relacji zachodzących w złożonych systemach, w które ingerujemy.</strong></li>
<li>Według szacunków <em>Centers for Disease Control and Prevention </em>w XX wieku średnia długość życia Amerykanów wydłużyła się o około 30 lat. Z tej liczby 25 lat zawdzięczają Amerykanie dwóm zwyczajnym zabiegom: poprawie czystości wody pitnej i poprawie warunków sanitarnych. Na tym tle wieloletnie, miliardowe zabiegi związane z rozwijaniem zaawansowanych metod wydłużania życia przynoszą marginalne korzyści. A im wyżej na tę górę wchodzimy &#8211; tym mniej owoców, tym mocniej wieje, tym bardziej ślisko i łatwiej spaść.</li>
</ul>
<p>Patrz też:</p>
<ul>
<li><a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Torcetrapib">torcetrapib w polskiej Wikipedii</a>;</li>
<li><a href="http://wojtekwalczak.wordpress.com/2011/06/11/american-psycho-coraz-bardziej-psycho/">moja wcześniejsza notka o wadliwości metodologii mającej oceniać skuteczność antydepresantów</a>;</li>
<li><a href="http://wojtekwalczak.wordpress.com/2011/06/20/lot-nad-kukulczym-gniazdem-psycho-pharmy/">notka o zmieniających się kryteriach bycia normalnym</a>.</li>
</ul>
<br /> Tagged: <a href='http://wojtekwalczak.wordpress.com/tag/medycyna/'>medycyna</a>, <a href='http://wojtekwalczak.wordpress.com/tag/nauka/'>nauka</a>, <a href='http://wojtekwalczak.wordpress.com/tag/paradygmaty/'>paradygmaty</a>, <a href='http://wojtekwalczak.wordpress.com/tag/socjologia/'>socjologia</a>, <a href='http://wojtekwalczak.wordpress.com/tag/ztekstow/'>ztekstów</a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/wojtekwalczak.wordpress.com/4676/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/wojtekwalczak.wordpress.com/4676/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/wojtekwalczak.wordpress.com/4676/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/wojtekwalczak.wordpress.com/4676/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/wojtekwalczak.wordpress.com/4676/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/wojtekwalczak.wordpress.com/4676/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/wojtekwalczak.wordpress.com/4676/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/wojtekwalczak.wordpress.com/4676/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/wojtekwalczak.wordpress.com/4676/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/wojtekwalczak.wordpress.com/4676/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/wojtekwalczak.wordpress.com/4676/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/wojtekwalczak.wordpress.com/4676/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/wojtekwalczak.wordpress.com/4676/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/wojtekwalczak.wordpress.com/4676/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=wojtekwalczak.wordpress.com&amp;blog=7882208&amp;post=4676&amp;subd=wojtekwalczak&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://wojtekwalczak.wordpress.com/2012/01/12/pora-zmienic-mlotek-zlozonosc-swiata-vs-prostota-metody/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>8</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/88f296fc4dda249abfbea66fc783d4ac?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">gminick</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Ile człowieka w &#8222;Hombre Kapuścińskim&#8221;?</title>
		<link>http://wojtekwalczak.wordpress.com/2012/01/05/ile-czlowieka-w-hombre-kapuscinskim/</link>
		<comments>http://wojtekwalczak.wordpress.com/2012/01/05/ile-czlowieka-w-hombre-kapuscinskim/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 05 Jan 2012 19:07:35 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Wojciech Walczak</dc:creator>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[książki]]></category>
		<category><![CDATA[recenzje]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://wojtekwalczak.wordpress.com/?p=4581</guid>
		<description><![CDATA[Hombre Kapuściński Mirosława Ikonowicza. Jeszcze jedna książka o Ryszardzie Kapuścińskim. Gdy zabrałem się za lekturę, P. spojrzała krzywo i powiedziała: Po co czytać TAKIE książki, skoro do przeczytania jest tyle wielkiej, światowej literatury? Dobre pytanie. Książki Kapuścińskiego znam całkiem nieźle. Dzięki temu, że je znałem &#8211; zdałem pisemną i ustną maturę, a także dostałem się [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=wojtekwalczak.wordpress.com&amp;blog=7882208&amp;post=4581&amp;subd=wojtekwalczak&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class="wp-caption alignright" style="width: 282px"><img title="Ryszard Kapuściński (źródło: http://kapuscinski.info)" src="http://kapuscinski.info/wp-content/gallery/ryszard-kapuscinski-na-zdjeciach/19.jpg" alt="" width="272" height="410" /><p class="wp-caption-text">Ryszard Kapuściński (źródło: http://kapuscinski.info)</p></div>
<p><em>Hombre Kapuściński</em> Mirosława Ikonowicza. Jeszcze jedna książka o Ryszardzie Kapuścińskim. Gdy zabrałem się za lekturę, P. spojrzała krzywo i powiedziała: <em>Po co czytać TAKIE książki, skoro do przeczytania jest tyle wielkiej, światowej literatury?</em> Dobre pytanie.</p>
<p>Książki Kapuścińskiego znam całkiem nieźle. Dzięki temu, że je znałem &#8211; zdałem pisemną i ustną maturę, a także dostałem się na studia. Uważam, że mój styl pisania (bycia, myślenia) jest do pewnego stopnia tą znajomością naznaczony. Ale dwie sprawy związane z Ryszardem Kapuścińskim, jego książkami i tym, co się o nim i o nich mówi, od dawna mnie intryguje/irytuje.</p>
<p>Po pierwsze &#8211; w książkach RK jest mnóstwo białych plam, zagadnień nieopisanych, pominiętych (część z woli autora, a część ze względu na uwarunkowania, w jakich przyszło mu pisać). Po drugie &#8211; RK już za życia był poddawany wazeliniarskim zabiegom upomnikawiającym i autorytetotwórczym (co wiązało się z zamiataniem wielu ciekawych pytań pod dywan).</p>
<p>I właśnie w nadziei, że część tych białych plam uzupełnię, że na część pytań znajdę odpowiedź &#8211; czytam TAKIE książki. Od czasów Po Nastaniu Bloga przeczytałem trzy: mizerne <em><a href="http://wojtekwalczak.wordpress.com/2009/08/29/prawdy-ostateczne-tylko-w-ostatecznosci/">Prawdy ostateczne Ryszarda Kapuścińskiego</a></em> Krzysztofa Mroziewicza (2008), wart uwagi <em><a href="http://wojtekwalczak.wordpress.com/2009/09/01/wysokiej-klasy-sentymentalizm/">Sentymentalny portret Ryszarda Kapuścińskiego</a></em> Jarosława Mikołajewskiego (2008), oraz epokowego <em><a href="http://wojtekwalczak.wordpress.com/2010/02/19/mysl-przygnieciona-pomnikiem-o-kapuscinskim/">Kapuścińskiego non-fiction</a></em> Artura Domosławskiego (2010). Artur Domosławski zrobił to, czego nie zrobili inni: pokazał Kapuścińskiego bez zwyczajowej marynaty nadczłowieka i uberautorytetu oraz udowodnił, że jego książki da się nie tylko wychwalać, ale można próbować je również przemyśleć (niestety &#8211; sam Kapuściński wolał chyba być czytany i wychwalany niż przemyśliwany i dyskutowany).</p>
<p>A zatem &#8211; czy <em>Hombre Kapuściński </em>coś wnosi?</p>
<p>Tak. Mirosław Ikonowicz (ur. 1932; dziennikarz-ikona i korespondent PAP od 1953 roku; od 1952 znajomy, a później &#8211; przyjaciel RK) wykorzystuje swoje atuty: podobne do RK doświadczenia w dzieciństwie, wspólne studia, znajomość realiów pracy korespondenta w Afryce i Ameryce Południowej. Wiedzę o wyprawach Kapuścińskiego omawia też przez pryzmat obecnej wiedzy o wydarzeniach, które RK relacjonował (np. w oparciu o dane z odtajnionych archiwów).</p>
<p>Tłumaczy, między innymi, dlaczego (najprawdopodobniej) spełnił RK rolę pożytecznego idioty, gdy podróżował przez Boliwię śladami Che Guevary i gdy tłumaczył jego dziennik. Pokazuje mechanizmy, jakie mogły prowadzić do inscenizowania przed RK scen, w których wydawało się, że grozi mu niebezpieczeństwo, ale jakimś cudem wychodził z nich cało. Właśnie to dodawanie kontekstu (do dzieciństwa, do studiów, do pracy w PAP oraz do pracy na placówce) stanowi główną wartość książki.</p>
<p>Gdy zobaczyłem <em>Hombre Kapuścińskiego</em> po raz pierwszy, miałem spore obawy. Po pierwsze &#8211; że będzie to mdła przyjacielska laurka-literaturka. Po drugie &#8211; odrzuciło mnie motto z&#8230; Paulo Coelho. Gdyby Mirosław Ikonowicz utrzymał ton uduchowionych literackich balsamów z (trafnego) cytatu zapożyczonego od natchnionego Brazylijczyka &#8211; byłby wielki niewypał. Tak się na szczęście nie stało.</p>
<p>Mimo tego, Mirosław Ikonowicz nie uniknął powtarzania pewnych mitów związanych na przykład z legendarnym sprawdzaniem przez RK każdego faktu w różnych źródłach (por.: s. 227), ale jest ich na tyle niewiele, że nie jest to natarczywe (choć ich ilość rośnie im bliżej końca książki).</p>
<p>Być może byłoby gorzej, gdyby nie powstała książka Artura Domosławskiego. Ale ponieważ Domosławski zrobił to, co zrobić należało, Mirosław Ikonowicz mógł bez skrępowania i bez obalania tabu pisać na przykład o szczerym młodzieńczym zaangażowaniu Kapuścińskiego w Związku Młodzieży Polskiej, czy o trudnych stosunkach z córką.</p>
<p>Na koniec &#8211; anegdota (w książce jest ich sporo). W Angoli obydwaj &#8211; przy różnych okazjach &#8211; otarli się o śmierć. Udało im się jednak przeżyć i wrócić do Polski:</p>
<blockquote><p>&#8230;spotkaliśmy się na opłatku redakcyjnym z naszym szefem i przyjacielem Michałem Czarneckim. Zwierzaliśmy się Michałowi, że bywały w Afryce różne sytuacje, ale człowiek zawsze się pocieszał: w razie czego przynajmniej rodzina będzie miała dobrze, dostanie spore odszkodowanie. Jakoś nigdy o to nie pytaliśmy kierownictwa, ale wydawało nam się oczywiste, że jesteśmy dobrze zaasekurowani przez Agencję, podobnie jak nasi zachodni koledzy jeżdżący do Afryki w charakterze korespondentów wojennych. Michał na to:<br />
- Goście, w ogóle nie byliście ubezpieczeni! (Ikonowicz 2011: 177)</p></blockquote>
<p>Ikonowicz, Mirosław. 2011. <em>Hombre Kapuściński</em>, Warszawa: Rosner i Wspólnicy sp. z o.o.</p>
<br /> Tagged: <a href='http://wojtekwalczak.wordpress.com/tag/ksiazki/'>książki</a>, <a href='http://wojtekwalczak.wordpress.com/tag/recenzje/'>recenzje</a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/wojtekwalczak.wordpress.com/4581/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/wojtekwalczak.wordpress.com/4581/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/wojtekwalczak.wordpress.com/4581/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/wojtekwalczak.wordpress.com/4581/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/wojtekwalczak.wordpress.com/4581/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/wojtekwalczak.wordpress.com/4581/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/wojtekwalczak.wordpress.com/4581/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/wojtekwalczak.wordpress.com/4581/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/wojtekwalczak.wordpress.com/4581/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/wojtekwalczak.wordpress.com/4581/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/wojtekwalczak.wordpress.com/4581/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/wojtekwalczak.wordpress.com/4581/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/wojtekwalczak.wordpress.com/4581/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/wojtekwalczak.wordpress.com/4581/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=wojtekwalczak.wordpress.com&amp;blog=7882208&amp;post=4581&amp;subd=wojtekwalczak&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://wojtekwalczak.wordpress.com/2012/01/05/ile-czlowieka-w-hombre-kapuscinskim/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/88f296fc4dda249abfbea66fc783d4ac?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">gminick</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://kapuscinski.info/wp-content/gallery/ryszard-kapuscinski-na-zdjeciach/19.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">Ryszard Kapuściński (źródło: http://kapuscinski.info)</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>***</title>
		<link>http://wojtekwalczak.wordpress.com/2012/01/02/4601/</link>
		<comments>http://wojtekwalczak.wordpress.com/2012/01/02/4601/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 02 Jan 2012 17:51:26 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Wojciech Walczak</dc:creator>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[dziennikarstwo]]></category>
		<category><![CDATA[media]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://wojtekwalczak.wordpress.com/?p=4601</guid>
		<description><![CDATA[Nowy Rok zaczął się całkiem przyzwoicie &#8211; od lektury świetnego tekstu Krzysztofa Łozińskiego o Korei Kim Ir Sena i Kim Dzong Ila. Koniecznie należy przeczytać całość, a tymczasem &#8211; dwa cytaty związane z &#8222;porządkiem&#8221; społecznym panującym w Korei Północnej: Gazet nie wolno wyrzucać. Trzeba je składać do spe­cjalnej teczki i co miesiąc oddawać. W ten [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=wojtekwalczak.wordpress.com&amp;blog=7882208&amp;post=4601&amp;subd=wojtekwalczak&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Nowy Rok zaczął się całkiem przyzwoicie &#8211; od lektury świetnego tekstu Krzysztofa Łozińskiego o Korei Kim Ir Sena i Kim Dzong Ila. Koniecznie należy przeczytać <a href="http://studioopinii.pl/artykul/4881-krzysztof-lozinski-koreanski-ludowo-demokratyczny-raj-robotnikow">całość</a>, a tymczasem &#8211; dwa cytaty związane z &#8222;porządkiem&#8221; społecznym panującym w Korei Północnej:</p>
<blockquote><p>Gazet nie wolno wyrzucać. Trzeba je składać do spe­cjalnej teczki i co miesiąc oddawać. W ten sposób, po kolejnym zakręcie historii, wła­dze mogą wydrukować nowe wersje starych gazet i mieć pewność, że nikt nie zacho­wał oryginału (źródło: <a href="http://studioopinii.pl/artykul/4881-krzysztof-lozinski-koreanski-ludowo-demokratyczny-raj-robotnikow">StudioOpinii.pl</a>).</p></blockquote>
<p>I drugi:</p>
<blockquote><p>Procesy sądowe są tylko dwóch rodzajów: tajne i pokazowe. Podstawy wyroku nikt nie zna, bo kodeks karny jest tajny. Bywa, że tajny jest także akt oskar­żenia, i podsądny nie wie, za co i na jakiej podstawie jest sądzony. Bardzo często orzekana jest kara śmierci, lub „kara śmierci do trzeciego pokolenia” obejmująca zbiorowo całe rodziny (źródło: <a href="http://studioopinii.pl/artykul/4881-krzysztof-lozinski-koreanski-ludowo-demokratyczny-raj-robotnikow">StudioOpinii.pl</a>).</p></blockquote>
<p>Nie o Koreę mi jednak chodzi. Krzysztof Łoziński zaczyna tekst od krytyki telewizyjnych gadających głów, rozpowszechniających rozmaite brednie o Korei Północnej. Wspomina między innymi banialuki wypowiadane przez Krzysztofa Mroziewicza, publicystę &#8222;Polityki&#8221; i wykładowcę Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego.</p>
<p>Fenomen Krzysztofa Mroziewicza (rozumiany tutaj jako pochlebne opinie wielu znaczących osób, zatrudnienie na UW, artykuły w necie zatytułowane np. <em>Rekordowa liczba uczestników na wykładzie Krzysztofa Mroziewicza</em> i możliwość wydawania książek, na które szkoda papieru), jest dla mnie zagadką (no, dobra, kokietuję &#8211; nie jest). Pisałem już &#8211; krytycznie &#8211; o jego dwóch książkach (<a href="http://wojtekwalczak.wordpress.com/2009/10/02/globalna-lipa/">1</a>, <a href="http://wojtekwalczak.wordpress.com/2009/08/29/prawdy-ostateczne-tylko-w-ostatecznosci/">2</a>). Niejednokrotnie dziwiłem się treści jego tekstów publikowanych w &#8222;Polityce&#8221;.</p>
<p>Czy moja negatywna opinia o Krzysztofie Mroziewiczu, na tle powszechnego uznania, jakim jest obdarzany, oznacza, że oszalałem? Nawet jeśli tak, to pocieszam się, że nie jestem sam. Świadczy o tym tekst Krzysztofa Łozińskiego, czy <a href="http://www.orient.uw.edu.pl/balcerowicz/texts/Mroziewicz.htm">miażdżąca recenzja</a> jednej z książek Mroziewicza, autorstwa Piotra Balcerowicza z UW. Recenzję Balcerowicza polecam równie mocno jak tekst Łozińskiego i odwrotnie proporcjonalnie do płodów Mroziewicza.</p>
<br /> Tagged: <a href='http://wojtekwalczak.wordpress.com/tag/dziennikarstwo/'>dziennikarstwo</a>, <a href='http://wojtekwalczak.wordpress.com/tag/media/'>media</a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/wojtekwalczak.wordpress.com/4601/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/wojtekwalczak.wordpress.com/4601/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/wojtekwalczak.wordpress.com/4601/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/wojtekwalczak.wordpress.com/4601/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/wojtekwalczak.wordpress.com/4601/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/wojtekwalczak.wordpress.com/4601/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/wojtekwalczak.wordpress.com/4601/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/wojtekwalczak.wordpress.com/4601/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/wojtekwalczak.wordpress.com/4601/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/wojtekwalczak.wordpress.com/4601/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/wojtekwalczak.wordpress.com/4601/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/wojtekwalczak.wordpress.com/4601/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/wojtekwalczak.wordpress.com/4601/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/wojtekwalczak.wordpress.com/4601/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=wojtekwalczak.wordpress.com&amp;blog=7882208&amp;post=4601&amp;subd=wojtekwalczak&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://wojtekwalczak.wordpress.com/2012/01/02/4601/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/88f296fc4dda249abfbea66fc783d4ac?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">gminick</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>***</title>
		<link>http://wojtekwalczak.wordpress.com/2012/01/01/4594/</link>
		<comments>http://wojtekwalczak.wordpress.com/2012/01/01/4594/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 01 Jan 2012 17:43:30 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Wojciech Walczak</dc:creator>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[cytaty]]></category>
		<category><![CDATA[raptularz]]></category>
		<category><![CDATA[Toruń]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://wojtekwalczak.wordpress.com/?p=4594</guid>
		<description><![CDATA[Od czasu, gdy Horacy powiedział exegi monumentum, trwają nieprzerwane dyskusje o tym, komu i jakie monumentum się należy. Debatują na ten temat również starsze panie ze Słowackiego: - Pani widziała, jaki ona mu mały ten nagrobek!&#8230; Kto to widział, taki nagrobeczek! * Kobiety wyładniały i zrobiły się całkiem jednakowe. Nie mogę się opędzić od podejrzenia, [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=wojtekwalczak.wordpress.com&amp;blog=7882208&amp;post=4594&amp;subd=wojtekwalczak&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Od czasu, gdy Horacy powiedział <em>exegi monumentum</em>, trwają nieprzerwane dyskusje o tym, komu i jakie <em>monumentum</em> się należy. Debatują na ten temat również starsze panie ze Słowackiego:<br />
- Pani widziała, jaki ona mu mały ten nagrobek!&#8230; Kto to widział, taki nagrobeczek!</p>
<p style="text-align:center;">*</p>
<blockquote><p>Kobiety wyładniały i zrobiły się całkiem jednakowe. Nie mogę się opędzić od podejrzenia, że wytwarzają je w ogromnych fabrykach kosmetycznych, taśmowo, po kilka tysięcy dziennie. Są coraz doskonalsze. Istnieją już nawet takie, które umieją mówić, ale ten typ ma mniejsze powodzenie (Márai 2011: 181).</p></blockquote>
<p>Brzmi aktualnie? Márai napisał to w 1933 roku.</p>
<br /> Tagged: <a href='http://wojtekwalczak.wordpress.com/tag/cytaty/'>cytaty</a>, <a href='http://wojtekwalczak.wordpress.com/tag/raptularz/'>raptularz</a>, <a href='http://wojtekwalczak.wordpress.com/tag/torun/'>Toruń</a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/wojtekwalczak.wordpress.com/4594/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/wojtekwalczak.wordpress.com/4594/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/wojtekwalczak.wordpress.com/4594/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/wojtekwalczak.wordpress.com/4594/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/wojtekwalczak.wordpress.com/4594/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/wojtekwalczak.wordpress.com/4594/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/wojtekwalczak.wordpress.com/4594/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/wojtekwalczak.wordpress.com/4594/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/wojtekwalczak.wordpress.com/4594/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/wojtekwalczak.wordpress.com/4594/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/wojtekwalczak.wordpress.com/4594/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/wojtekwalczak.wordpress.com/4594/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/wojtekwalczak.wordpress.com/4594/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/wojtekwalczak.wordpress.com/4594/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=wojtekwalczak.wordpress.com&amp;blog=7882208&amp;post=4594&amp;subd=wojtekwalczak&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://wojtekwalczak.wordpress.com/2012/01/01/4594/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>8</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/88f296fc4dda249abfbea66fc783d4ac?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">gminick</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Polska egzotyka w drodze do Wiednia w Australii</title>
		<link>http://wojtekwalczak.wordpress.com/2011/12/27/polska-egzotyka-w-drodze-do-wiednia-w-australii/</link>
		<comments>http://wojtekwalczak.wordpress.com/2011/12/27/polska-egzotyka-w-drodze-do-wiednia-w-australii/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 27 Dec 2011 16:12:33 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Wojciech Walczak</dc:creator>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[tropy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://wojtekwalczak.wordpress.com/?p=4573</guid>
		<description><![CDATA[Produkowałem ostatnio tyle słów za pieniądze (z krótką przerwą na Wigilę), że na pisanie nie starczało już sił. Czas trochę nadrobić. Szkicownik otworzył się na przedświątecznej notce z drogi do Wiednia. Niech będzie.  * W 12 godzin można dotrzeć z Polski pod palmy Kapsztadu, w cień wieżowców Nowego Jorku, lub w sam środek tłumu przelewającego [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=wojtekwalczak.wordpress.com&amp;blog=7882208&amp;post=4573&amp;subd=wojtekwalczak&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Produkowałem ostatnio tyle słów za pieniądze (z krótką przerwą na Wigilę), że na pisanie nie starczało już sił. Czas trochę nadrobić. Szkicownik otworzył się na przedświątecznej notce z drogi do Wiednia. Niech będzie.</p>
<p style="text-align:center;"> *</p>
<p>W 12 godzin można dotrzeć z Polski pod palmy Kapsztadu, w cień wieżowców Nowego Jorku, lub w sam środek tłumu przelewającego się przez ulice Pekinu. Mi w 12 godzin udało się dotrzeć do Ołomuńca w Czechach, 60 kilometrów od polskiej granicy. Dlatego zmysły wyczuliłem na lokalną egzotykę.</p>
<p>Toruń &#8211; Wrocław. W przedziale pan po pięćdziesiątce, kobieta w średnim wieku i ja.<br />
- Gdzie pani jedzie? Też do Wrocławia? &#8211; pyta pan.<br />
- Do Poznania.<br />
- Aaa&#8230; do Poznania. Lepszy rydz niż nic.<br />
Wchodzi konduktor, prosi o bilety. Podaje pan Rydz. Konduktor ogląda bilet i legitymację.<br />
- Pan jest niewidomy?<br />
Pan Rydz patrzy zdziwiony na konduktora:<br />
- Oczywiście &#8211; i wyciąga z reklamówki dodatkowe dokumenty.<br />
Konduktor ogląda podejrzliwie, po czym podbija bilet i wychodzi.<br />
- Nic nie ufają, wszystko muszą sprawdzić, niewierne Tomasze! &#8211; komentuje zdegustowany pan Rydz.<br />
W Lesznie dosiadają się dwie kobiety. Udaję, że śpię, głowę mam zakrytą kurtką. Jedna z pań mówi:<br />
- Bo ja w podróży to nie mogę tak bezczynnie siedzieć, coś muszę czytać! O, tu może od pana sobie książkę pożyczę! &#8211; po czym zabiera mój przewodnik po Wiedniu i zaczyna go studiować tak pilnie, jakby właśnie się tam wybierała.<br />
Pan Rydz gani:<br />
- Mówi się, że nie wypada czytać w towarzystwie.<br />
W Rawiczu długi postój. Niewidomy pan Rycz wychodzi na obchód, po czym wraca i stwierdza:<br />
- Ani po jednej, ani po drugiej stronie nic nie widać, tylko konduktory chodzą i rozmawiają.<br />
W końcu ruszamy. Już pod Wrocławiem kobieta oddaje mi książkę i mówi:<br />
- Ale ciekawa ta historia Australii, jak sobie tak człowiek odświeży!<br />
Przytakuję.</p>
<p>Później trasa Wrocław &#8211; Ústí nad Orlicí &#8211; Olomouc. W Wiedniu na następny dzień. Do Australii może kiedy indziej.</p>
<br /> Tagged: <a href='http://wojtekwalczak.wordpress.com/tag/tropy/'>tropy</a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/wojtekwalczak.wordpress.com/4573/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/wojtekwalczak.wordpress.com/4573/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/wojtekwalczak.wordpress.com/4573/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/wojtekwalczak.wordpress.com/4573/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/wojtekwalczak.wordpress.com/4573/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/wojtekwalczak.wordpress.com/4573/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/wojtekwalczak.wordpress.com/4573/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/wojtekwalczak.wordpress.com/4573/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/wojtekwalczak.wordpress.com/4573/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/wojtekwalczak.wordpress.com/4573/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/wojtekwalczak.wordpress.com/4573/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/wojtekwalczak.wordpress.com/4573/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/wojtekwalczak.wordpress.com/4573/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/wojtekwalczak.wordpress.com/4573/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=wojtekwalczak.wordpress.com&amp;blog=7882208&amp;post=4573&amp;subd=wojtekwalczak&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://wojtekwalczak.wordpress.com/2011/12/27/polska-egzotyka-w-drodze-do-wiednia-w-australii/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>6</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/88f296fc4dda249abfbea66fc783d4ac?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">gminick</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Łabędzice i kolibry.        &#8222;Capote&#8221; Geralda Clarke&#8217;a</title>
		<link>http://wojtekwalczak.wordpress.com/2011/12/06/labedzice-i-kolibry-capote-geralda-clarkea/</link>
		<comments>http://wojtekwalczak.wordpress.com/2011/12/06/labedzice-i-kolibry-capote-geralda-clarkea/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 05 Dec 2011 23:31:42 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Wojciech Walczak</dc:creator>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[książki]]></category>
		<category><![CDATA[recenzje]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://wojtekwalczak.wordpress.com/?p=4544</guid>
		<description><![CDATA[Capote Geralda Clarke&#8217;a. Najbardziej wciągająca książka, jaką przeczytałem w tym roku. Dziwny człowieczek, mały duszek, przyjeżdża z prowincji do Nowego Jorku i w krótkim czasie szturmem podbija kręgi towarzyskiej śmietanki. Zapraszają go wszędzie: do swoich willi rozsianych po świecie, na rauty i ekskluzywne bale, do samolotów i na jachty. Jest świetnym rozmówcą i szybko staje [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=wojtekwalczak.wordpress.com&amp;blog=7882208&amp;post=4544&amp;subd=wojtekwalczak&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><em>Capote</em> Geralda Clarke&#8217;a. Najbardziej wciągająca książka, jaką przeczytałem w tym roku. Dziwny człowieczek, <em>mały duszek</em>, przyjeżdża z prowincji do Nowego Jorku i w krótkim czasie szturmem podbija kręgi towarzyskiej śmietanki. Zapraszają go wszędzie: do swoich willi rozsianych po świecie, na rauty i ekskluzywne bale, do samolotów i na jachty. Jest świetnym rozmówcą i szybko staje się powiernikiem sekretów kobiet ze świecznika (choć sypia tylko z mężczyznami). Jednocześnie odnosi oszałamiający sukces literacki: wydawnictwa płacą mu za książki, których nawet jeszcze nie ma w planach. I gdy w końcu dociera na sam szczyt &#8211; od razu zaczyna błyskawicznie staczać się na dno. Popada w alkoholizm i lekomanię, angażuje się w wyniszczające związki i wyczerpujące projekty, wciąga w skandale swoich przyjaciół i ich sekrety. Niszczy wszystko.</p>
<div class="wp-caption aligncenter" style="width: 460px"><a href="http://wojtekwalczak.files.wordpress.com/2011/12/bresson_capote72.jpg"><img title="Truman Capote, fot. Henri Cartier-Bresson, 1946" src="http://wojtekwalczak.files.wordpress.com/2011/12/bresson_capote72.jpg?w=450&#038;h=300" alt="Truman Capote, fot. Henri Cartier-Bresson, 1946" width="450" height="300" /></a><p class="wp-caption-text">Truman Capote, fot. Henri Cartier-Bresson, 1946</p></div>
<p>Jeśli ta książka jest tak cholernie dobra, to w dużej mierze właśnie dlatego, że życie Capotego było gotową opowieścią. Przytoczę jedną kapitalną anegdotę o tym, jak poznał Babe i Billa Paleyów (ona &#8211; ikona stylu lat 50.; on &#8211; twórca potęgi CBS):</p>
<blockquote><p>David i Jennifer Selznickowie dostali zaproszenie na długi weekend w letnim domu Paleyów w Round Hill na Jamajce. &#8222;Czy masz coś przeciwko temu, że weźmiemy ze sobą Trumana?&#8221; &#8211; spytał David Billa Paleya. &#8222;Nie, oczywiście, że nie&#8221; &#8211; odparł Paley. &#8222;Będziemy zaszczyceni&#8221;. Wczesnym rankiem pewnego chłodnego dnia Truman znalazł się na pokładzie prywatnego samolotu Paleyów i został przedstawiony tej złotej parze. Bill wydawał się zaskoczony, gdy zobaczył, że wsiada do jego samolotu, a za nim ciągnie się nieodzowny długi szal. Dopóki samolot nie wystartował, nie powiedział ani słowa. Gdy już byli w powietrzu, zwrócił się do Davida:<br />
- Wiesz, kiedy powiedziałeś: &#8222;Truman&#8221;, sądziłem, że masz na myśli Harry&#8217;ego Trumana. KTO to jest?<br />
- To jest Truman Capote, nasz wielki pisarz &#8211; odparł David. (Clarke 2008: 296)</p></blockquote>
<p>I w ten oto sposób Capote, wzięty omyłkowo za prezydenta Stanów Zjednoczonych, poznał ludzi, przed którymi wszystkie drzwi &#8211; których nie zamykano przed Żydami &#8211; były otwarte (a oni pozwolili Capotemu przez nie przejść).</p>
<p>Jest jeszcze jeden powód, dla którego ta książka wypełniała mi każdą minutę między jednym brakiem czasu a drugim: Clarke wykonał naprawdę monumentalną pracę. Z samym Capotem prowadził wywiady przez 10 lat. Rozmawiał z ludźmi, którzy go otaczali, łącznie z tymi, którzy mieli wszelkie powody, by Capotego nienawidzić (a Capote ciężko pracował, by tych było jak najwięcej). Czytał ich dzienniki i listy. Wszedł wszędzie, gdzie jako biograf mógł wejść.</p>
<p>Dlatego to nie jest tylko biografia Capotego. To jest biografia elitarnych kręgów lat 50., 60. i 70., przede wszystkim gwiazd i bogaczy, ale też redaktorów, profesorów i polityków. To biografia pewnej epoki, świata Franka Sinatry i Marilyn Monroe, włoskiego rodu Agnellich i rodziny Kennedych. To biografia świata &#8222;łabędzic&#8221;: Glorii Guinness i &#8211; wspomnianej już &#8211; Babe Paley. Świata, w którym dziś pływa się po Morzu Śródziemnym, jutro je się kolację z rodziną królewską w Londynie, pojutrze ląduje się w rezydencji gdzieś we Włoszech, następnego dnia urządza się wystawne przyjęcie w Nowym Jorku, a później &#8211; jedzie się wypocząć do Palm Springs.</p>
<p>Brzmi bajkowo? W tym rzecz, że to nie jest historyjka jak z kolorowego tygodnika. Już biografia Capotego pokazuje, jak działa ten mechanizm: szybko odnosi się sukces, ale nim się człowiek zdąży rozejrzeć, jak świat wygląda ze szczytu &#8211; już leci się w dół. I dlatego te wszystkie postaci pojawiają się w biografii w blasku sławy, by za chwilę pogrążyć się we własnych kłopotach i ustąpić miejsca kolejnym pchającym się na górkę. Na pięciuset stronach pojawiają się ludzie piękni, bogaci, sławni i genialni &#8211; ale nie ma tu ludzi szczęśliwych. Wszyscy są jak kolibry, które piją nektar, ale nie widzą, jak piękny jest sam kwiat.</p>
<div class="wp-caption alignright" style="width: 298px"><a href="http://wojtekwalczak.files.wordpress.com/2011/12/truman-capote-irving-penn-photograph-320c397319.png"><img title="Truman Capote, fot. Irving Penn" src="http://wojtekwalczak.files.wordpress.com/2011/12/truman-capote-irving-penn-photograph-320c397319.png?w=288&#038;h=287" alt="Truman Capote, fot. Irving Penn, 1965" width="288" height="287" /></a><p class="wp-caption-text">Truman Capote, fot. Irving Penn, 1965</p></div>
<p>Wracając do Capotego: nie miał w życiu łatwo. Ale to nie jest powód, żeby z nim sympatyzować. Clarke doskonale zachował proporcje między uwzględnieniem trudnego dzieciństwa Capotego i toksycznych relacji z rodzicami, a opisem jego megalomańskiego, dwulicowego, napędzanego zazdrością i złymi emocjami charakteru. Dzięki temu napisał taką biografię, jakie najbardziej lubię: nie starał się, aby czytelnik mógł Capotego polubić, lub znielubić, lecz starał się, aby mógł go zrozumieć. Wielka książka.</p>
<p>PS. Zdjęcia Capotego załączam nie przez przypadek. To jeden z pierwszych pisarzy-celebrytów, który rozumiał i potrafił wykorzystać potęgę fotografii do swoich celów. Polecam też zdjęcia Babe Paley: miała kobieta gust. Gdyby tak wyszła z tych fotografii i przeszła się dzisiaj po mieście, nikt by nie zauważył, że chodzi w ciuchach sprzed 50-60 lat. Co nie znaczy, że przeszłaby niezauważona.</p>
<p>Clarke, Gerald. 2008. <em>Capote</em>, Warszawa: Państwowy Instytut Wydawniczy.</p>
<br /> Tagged: <a href='http://wojtekwalczak.wordpress.com/tag/ksiazki/'>książki</a>, <a href='http://wojtekwalczak.wordpress.com/tag/recenzje/'>recenzje</a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/wojtekwalczak.wordpress.com/4544/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/wojtekwalczak.wordpress.com/4544/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/wojtekwalczak.wordpress.com/4544/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/wojtekwalczak.wordpress.com/4544/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/wojtekwalczak.wordpress.com/4544/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/wojtekwalczak.wordpress.com/4544/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/wojtekwalczak.wordpress.com/4544/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/wojtekwalczak.wordpress.com/4544/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/wojtekwalczak.wordpress.com/4544/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/wojtekwalczak.wordpress.com/4544/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/wojtekwalczak.wordpress.com/4544/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/wojtekwalczak.wordpress.com/4544/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/wojtekwalczak.wordpress.com/4544/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/wojtekwalczak.wordpress.com/4544/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=wojtekwalczak.wordpress.com&amp;blog=7882208&amp;post=4544&amp;subd=wojtekwalczak&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://wojtekwalczak.wordpress.com/2011/12/06/labedzice-i-kolibry-capote-geralda-clarkea/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/88f296fc4dda249abfbea66fc783d4ac?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">gminick</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://wojtekwalczak.files.wordpress.com/2011/12/bresson_capote72.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">Truman Capote, fot. Henri Cartier-Bresson, 1946</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://wojtekwalczak.files.wordpress.com/2011/12/truman-capote-irving-penn-photograph-320c397319.png" medium="image">
			<media:title type="html">Truman Capote, fot. Irving Penn</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>&#8222;Sala samobójców&#8221; a realność ketchupu. O świecie tak-zwanym-realnym</title>
		<link>http://wojtekwalczak.wordpress.com/2011/11/24/sala-samobojcow-a-realnosc-ketchupu-o-swiecie-tak-zwanym-realnym/</link>
		<comments>http://wojtekwalczak.wordpress.com/2011/11/24/sala-samobojcow-a-realnosc-ketchupu-o-swiecie-tak-zwanym-realnym/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 24 Nov 2011 17:49:39 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Wojciech Walczak</dc:creator>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[kultura]]></category>
		<category><![CDATA[socjologia]]></category>
		<category><![CDATA[społeczeństwo]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://wojtekwalczak.wordpress.com/?p=4473</guid>
		<description><![CDATA[Sali samobójców jeszcze nie widziałem, ale czytałem kilka recenzji i czasem pojawia się tam wątek &#8222;dobra realność realnego świata&#8221; vs &#8222;zła wirtualność świata wirtualnego&#8221;. Dobrze wyraził to Logos Amicus na swoim blogu: To prawda, że nasza ludzka skłonność uciekania (się) do świata iluzji i fantazji, tudzież do hipostazy i mitu, pomogła nam wynieść się ponad [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=wojtekwalczak.wordpress.com&amp;blog=7882208&amp;post=4473&amp;subd=wojtekwalczak&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><em>Sali samobójców</em> jeszcze nie widziałem, ale czytałem kilka recenzji i czasem pojawia się tam wątek &#8222;dobra realność realnego świata&#8221; vs &#8222;zła wirtualność świata wirtualnego&#8221;. Dobrze wyraził to Logos Amicus na swoim blogu:</p>
<blockquote><p>To prawda, że nasza ludzka skłonność uciekania (się) do świata iluzji i fantazji, tudzież do hipostazy i mitu, pomogła nam wynieść się ponad tę przyziemną biologiczną masę pozbawioną wyobraźni, ale też całkowity rozbrat z tzw. twardą rzeczywistością i namacalnym zmysłowo konkretem (jaki czasem z tym się wiąże), może się odbić jakąś paranoiczną czkawką, która wyrzuci nas poza nawias „normalnego” świata, w którym już zupełnie przestanie funkcjonować nasz rozum i rozsądek (źródło: <a href="http://wizjalokalna.wordpress.com/2011/11/21/zabojcza-samotnosc-w-sieci-o-filmie-jana-komasy-sala-samobojcow/">Wizja lokalna</a>).</p></blockquote>
<p>Muszę przyznać, że mam z takim podejściem spory problem. Otóż wydaje mi się, że dobry realny świat został już tak kulturowo, cywilizacyjnie i technicznie obudowany, że przestał być i dobry, i realny. To, co jemy, to co ubieramy, to co nas otacza, relacje, w jakie wchodzimy, więzi, w jakie się angażujemy, role, jakie pełnimy, uczucia, jakie odczuwamy &#8211; wszystko to jest fikcja, surogat i sztuczność.</p>
<p>Jedzenie? Nie pamiętam, kiedy widziałem ostatni raz żywą kurę, choć czasem kupuję jakieś sine &#8211; ociekające jeszcze antybiotykami &#8211; mięso, które jest ponoć filetem z piersi kurczaka. Każdy z tych filetów, które kupiłem, był filetem kurczaka-olbrzyma, jakiego nigdy w REALNYM świecie by nie wyhodowano. Dalej: frytki jem zwykle z ketchupem, ale nie bardzo wiem, na czym polega REALNOŚĆ ketchupu. Co w tej mazi wystrzeliwującej z plastikowej butelki jest realnego? Mało tego, że nie wiem &#8211; wolę nie wiedzieć.</p>
<p>Rodzina? Sytuacja, w której rodzice wypruwają sobie żyły, żeby dziecko jak najdłużej mogło żyć w stanie niesamodzielności, nieprzydatności, braku siniaków na tyłku zadawanych przez życie i braku możliwości robienia czegoś, co ma znaczenie, to &#8211; z całym szacunkiem dla ciężko pracujących rodziców i dzieciaków duszących się w inkubatorach bezwoli &#8211; NIE JEST REALNE.</p>
<p>Przyjaźń? To marna podróbka poczucia więzów krwi wspólnoty pierwotnej; żart, a nie realność, jeśli porównać &#8222;przyjaźń&#8221; do, chociażby, poczucia wspólnoty ludzi, którzy razem przemierzają pustynię, pilnują, aby ogień nie zgasł, albo razem polują na zwierza (nie mówię tu oczywiście o NIEREALNYCH myśliwych uzbrojonych w swoje fuzje i inne pukawki).</p>
<p>Miasto? Miasto to pod każdym względem sztuczny świat. Prawdziwe są w nim tylko niewycięte jeszcze drzewa, psie kupy i to, że można zginąć z rąk silniejszego, choć i to prawdopodobieństwo zostało nierealnie zredukowane.</p>
<p>Spotkania w dyskotekach, pubach czy bibliotekach? To hiper-sztuczność, festiwal NIEREALNYCH relacji, więzi bez znaczenia, które urywają się od razu, gdy ma za nimi pójść jakiś wysiłek.</p>
<p>Ludzie? Zwykłe plastikowo-elektroniczne cyborgi: mówią sami do siebie, mają sztuczne piersi i sztucznie wyhodowane mięśnie, mają maski zamiast twarzy, patrzą przez szkła kontaktowe, uśmiechają się zębami z porcelany, mają sztuczne kości, rozruszniki, pozmniejszane żołądki, nieswoje nerki, w uszach aparaty słuchowe, a na zębach &#8211; korekcyjne. A co mają w mózgach, o czym myślą, co ich zaprząta? Ot, pierwsze z brzegu &#8211; reżyserowane spory polityczne, serialowa śmierć Hanki Mostowiak w wyniku zderzenia z kartonami i tym-razem-już-na-pewno-skuteczna-dieta-cud.</p>
<p>Oczywiście &#8211; wszystko, co powyżej napisałem, to tylko zbanalizowana kompilacja myśli wielu socjologów-narzekaczy, których bardzo za to narzekactwo nie lubię, ale którymi chyba jednak trochę przesiąkłem.</p>
<p>Teraz do wniosków!</p>
<p>Do czego dochodzimy, kiedy zestawimy opozycję &#8222;dobro i realność realnego świata&#8221; &#8211; &#8222;zło i wirtualność świata wirtualnego&#8221; z socjologicznymi utyskiwaniami na zmieniający się świat? Myślę, że dojdziemy do wniosku, że <strong>w obecnej sytuacji krytyka świata wirtualnego</strong><strong> przez odwoływanie się do realności świata realnego nie ma sensu, bo o ile świat wirtualny faktycznie istnieje, o tyle świat realny nie jest tym, czym wydaje nam się, że jest</strong>.</p>
<p>Dojdziemy zatem do wniosku, że naszym <strong>problemem jest nie tyle wirtualność świata wirtualnego, co brak realności świata realnego</strong>. Czy filmowy Dominik uciekałby w świat wirtualny, gdyby miał poczucie realności otaczającego go świata tak-zwanego-realnego? Filmu nie oglądałem, ale myślę, że nie.</p>
<p>Czy zatem postuluję powrót do jaskiń? Nie, ale postuluję, aby w sporze &#8222;realność&#8221; &#8211; &#8222;wirtualność&#8221; pamiętać nie tylko o tym, że wirtualność jest coraz bardziej realna, ale też o tym, że realność już od dawna nie jest tak realna, jakbyśmy sobie tego życzyli.</p>
<br /> Tagged: <a href='http://wojtekwalczak.wordpress.com/tag/kultura/'>kultura</a>, <a href='http://wojtekwalczak.wordpress.com/tag/socjologia/'>socjologia</a>, <a href='http://wojtekwalczak.wordpress.com/tag/spoleczenstwo/'>społeczeństwo</a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/wojtekwalczak.wordpress.com/4473/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/wojtekwalczak.wordpress.com/4473/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/wojtekwalczak.wordpress.com/4473/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/wojtekwalczak.wordpress.com/4473/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/wojtekwalczak.wordpress.com/4473/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/wojtekwalczak.wordpress.com/4473/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/wojtekwalczak.wordpress.com/4473/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/wojtekwalczak.wordpress.com/4473/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/wojtekwalczak.wordpress.com/4473/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/wojtekwalczak.wordpress.com/4473/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/wojtekwalczak.wordpress.com/4473/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/wojtekwalczak.wordpress.com/4473/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/wojtekwalczak.wordpress.com/4473/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/wojtekwalczak.wordpress.com/4473/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=wojtekwalczak.wordpress.com&amp;blog=7882208&amp;post=4473&amp;subd=wojtekwalczak&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://wojtekwalczak.wordpress.com/2011/11/24/sala-samobojcow-a-realnosc-ketchupu-o-swiecie-tak-zwanym-realnym/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>21</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/88f296fc4dda249abfbea66fc783d4ac?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">gminick</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>***</title>
		<link>http://wojtekwalczak.wordpress.com/2011/11/23/4467/</link>
		<comments>http://wojtekwalczak.wordpress.com/2011/11/23/4467/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 23 Nov 2011 10:10:25 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Wojciech Walczak</dc:creator>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[raptularz]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://wojtekwalczak.wordpress.com/?p=4467</guid>
		<description><![CDATA[Już wynosiłem ten numer Dużego formatu na korytarz, na Górę Makulatury, kiedy przypomniałem sobie, że w jednym z tekstów podkreśliłem pewne zdanie. Był to reportaż składający się z wypowiedzi dzieciaków chodzących do najdroższych w Polsce prywatnych szkół. Owo zdanie: Być bogatym to stan, w którym można zrobić o jeden krok mniej, żeby odnieść sukces (Michalewicz [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=wojtekwalczak.wordpress.com&amp;blog=7882208&amp;post=4467&amp;subd=wojtekwalczak&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Już wynosiłem ten numer <em>Dużego formatu</em> na korytarz, na Górę Makulatury, kiedy przypomniałem sobie, że w jednym z tekstów podkreśliłem pewne zdanie. Był to reportaż składający się z wypowiedzi dzieciaków chodzących do najdroższych w Polsce prywatnych szkół. Owo zdanie: <em>Być bogatym to stan, w którym można zrobić o jeden krok mniej, żeby odnieść sukces</em> (Michalewicz 2011: 3). Można spierać się, o ile kroków bogactwo redukuje drogę do sukcesu, ale sama intuicja &#8211; świetna.</p>
<p style="text-align:center;">*</p>
<p>Z tej samej Góry Makulatury &#8211; Eustachy Rylski o Iwaszkiewiczu: <em>Jest to człowiek zakochany w życiu. To ono jest dla niego najważniejsze, cokolwiek by tam na nie wygadywał. Ja sam gustuję w życiu bardzo umiarkowanie, ale przepadam za pisarzami, którzy roztaczają przede mną jego blask</em> &#8212; w wywiadzie z K. Masłoniem. Rz nr 243 z dn. 16-17 października 2010, s. P13.</p>
<p style="text-align:center;">*</p>
<p>Na PKP w Poznaniu:<br />
- Pociąg do Kępna jest opóźniony 10 minut. Za zmianę peronu uprzejmie przepraszamy.</p>
<br /> Tagged: <a href='http://wojtekwalczak.wordpress.com/tag/raptularz/'>raptularz</a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/wojtekwalczak.wordpress.com/4467/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/wojtekwalczak.wordpress.com/4467/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/wojtekwalczak.wordpress.com/4467/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/wojtekwalczak.wordpress.com/4467/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/wojtekwalczak.wordpress.com/4467/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/wojtekwalczak.wordpress.com/4467/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/wojtekwalczak.wordpress.com/4467/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/wojtekwalczak.wordpress.com/4467/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/wojtekwalczak.wordpress.com/4467/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/wojtekwalczak.wordpress.com/4467/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/wojtekwalczak.wordpress.com/4467/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/wojtekwalczak.wordpress.com/4467/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/wojtekwalczak.wordpress.com/4467/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/wojtekwalczak.wordpress.com/4467/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=wojtekwalczak.wordpress.com&amp;blog=7882208&amp;post=4467&amp;subd=wojtekwalczak&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://wojtekwalczak.wordpress.com/2011/11/23/4467/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/88f296fc4dda249abfbea66fc783d4ac?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">gminick</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Daniel Bell się mylił. W 1996 roku. (&#8230;ale w 2011 już nie)</title>
		<link>http://wojtekwalczak.wordpress.com/2011/11/19/daniel-bell-sie-mylil-w-1996-roku-ale-w-2011-juz-nie/</link>
		<comments>http://wojtekwalczak.wordpress.com/2011/11/19/daniel-bell-sie-mylil-w-1996-roku-ale-w-2011-juz-nie/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 19 Nov 2011 00:56:21 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Wojciech Walczak</dc:creator>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[historia]]></category>
		<category><![CDATA[książki]]></category>
		<category><![CDATA[przyszłość]]></category>
		<category><![CDATA[społeczeństwo]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://wojtekwalczak.wordpress.com/?p=4440</guid>
		<description><![CDATA[Od razu, gdy tylko skończyłem notkę o Kulturowych sprzecznościach kapitalizmu Daniela Bella, zajrzałem do netu, żeby sprawdzić, co o książce myśleli światlejsi ode mnie. Oczywiście uznałem, że światlejsi to ci, których Google wyświetla na pierwszej stronie wyników wyszukiwania. Gdzieś u góry był tekst ze Slate&#8217;a, którego autor, Rick Perlstein, zaczął od stwierdzenia, że Bell prawie we [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=wojtekwalczak.wordpress.com&amp;blog=7882208&amp;post=4440&amp;subd=wojtekwalczak&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Od razu, gdy tylko skończyłem <a href="http://wojtekwalczak.wordpress.com/2011/11/18/hedonistyczny-plebs-krytyka-kultury-wg-daniela-bella/">notkę</a> o <em>Kulturowych sprzecznościach kapitalizmu </em>Daniela Bella, zajrzałem do netu, żeby sprawdzić, co o książce myśleli światlejsi ode mnie. Oczywiście uznałem, że światlejsi to ci, których Google wyświetla na pierwszej stronie wyników wyszukiwania. Gdzieś u góry był tekst ze Slate&#8217;a, którego autor, Rick Perlstein, zaczął od stwierdzenia, że Bell prawie we wszystkich swoich przewidywaniach się mylił. Zabawne, bo ja zacząłem notkę od stwierdzenia, że prognozy Bella się sprawdziły. A najzabawniejsze, że zarówno Perlstein, jak i ja mieliśmy rację. Tyle tylko, że Perlstein miał ją w 1996 roku, gdy pisał swój tekst, a ja mam rację dziś.<em></em></p>
<p>Cudny jest fragment, gdy Perlstein wymienia różne przewidywania Bella, by następnie stwierdzić, że się nie spełniły:<em></em></p>
<blockquote><p><em>Of course, none of this&#8211;bigger and bigger government, permanent inflation, world government, the implosion of capitalism&#8217;s reward structures&#8211;has come to pass (źródło: <a href="http://www.slate.com/articles/news_and_politics/high_concept/1996/11/the_prophet_motive.html">Slate.com</a>).</em></p></blockquote>
<p>Nie wiem, co robi obecnie Rick Perlstein, ale z jego wiarą w wolny rynek, w który nie ingerują państwa i w gospodarkę, która nie pozwala czerpać zysków bez generowania realnej wartości &#8211; bardzo możliwe, że jest bankrutem.</p>
<br /> Tagged: <a href='http://wojtekwalczak.wordpress.com/tag/historia/'>historia</a>, <a href='http://wojtekwalczak.wordpress.com/tag/ksiazki/'>książki</a>, <a href='http://wojtekwalczak.wordpress.com/tag/przyszlosc/'>przyszłość</a>, <a href='http://wojtekwalczak.wordpress.com/tag/spoleczenstwo/'>społeczeństwo</a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/wojtekwalczak.wordpress.com/4440/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/wojtekwalczak.wordpress.com/4440/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/wojtekwalczak.wordpress.com/4440/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/wojtekwalczak.wordpress.com/4440/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/wojtekwalczak.wordpress.com/4440/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/wojtekwalczak.wordpress.com/4440/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/wojtekwalczak.wordpress.com/4440/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/wojtekwalczak.wordpress.com/4440/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/wojtekwalczak.wordpress.com/4440/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/wojtekwalczak.wordpress.com/4440/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/wojtekwalczak.wordpress.com/4440/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/wojtekwalczak.wordpress.com/4440/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/wojtekwalczak.wordpress.com/4440/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/wojtekwalczak.wordpress.com/4440/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=wojtekwalczak.wordpress.com&amp;blog=7882208&amp;post=4440&amp;subd=wojtekwalczak&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://wojtekwalczak.wordpress.com/2011/11/19/daniel-bell-sie-mylil-w-1996-roku-ale-w-2011-juz-nie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/88f296fc4dda249abfbea66fc783d4ac?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">gminick</media:title>
		</media:content>
	</item>
	</channel>
</rss>
