Made in Polandwood

Ostatnio: Mniejsze zło, Rewers, Dom zły. Oglądałem w tej kolejności, oceniam w odwrotnej. Mniejsze zło miało świetnego Janusza Gajosa. Rewers – poza trzema rewelacyjnymi aktorkami – był bogaty w, powiedzmy, motywy. Moneta. Poezja. Słowa wypowiedziane przez babcię Sabiny: Czy to porządny człowiek, czy on z tych nowych? Świetne. Dom zły miał wszystko. Klimat chaty na odludziu, zwyczajność, która niespodziewanie przeradza się w koszmar. Popili. Popili. Do tego aktorzy – pijane chłopy, proste baby, mordy w sznyty, pijaństwo, cwaniactwo i nutka (a nawet dwie) honoru oraz uczciwości. Napięcie budowane w kilku wątkach. Całość dograna, zgrabnie ułożona. Majstersztyk.

Największy minus Domu złego to zwiastun. Niepotrzebne porównania do Fargo Coenów (bo śnieg) i do Tarantino (bo siekiery i krew). Przez zwiastun podszedłem do filmu ostrożniej. Bo albo jest dobry i broni się sam, albo jest słaby i trzeba go rozdmuchiwać takimi tekstami. Okazało się, na szczęście, że film poradziłby sobie i bez pomocy zza oceanu.

Dużo dobrego kina ostatnimi czasy. Pewnie dlatego, że P. wybiera.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s