Kraków. Kinga i Andrzej. A także – Irlandia. Kiedy w Killary Harbour znaleźliśmy chatę (wtedy była na sprzedaż), w której mieszkał w 1948 roku Ludwig Wittgenstein, myślałem sobie: dziwne, że samobójstwo popełnił dopiero trzy lata później. Żył na odludziu, w towarzystwie ciężkiej, depresyjnej, przytłaczającej aury.

UPDATE(21.02.2010): Ludwig Wittgenstein NIE popełnił samobójstwa. Zmarł na raka prostaty. Dzięki za zwrócenie uwagi, Mati (i za pizzę też) :-)

…a najlepsze jest to, że nie zrobiliśmy fotografii budynku. Gdyby ktoś jednak chciał znaleźć to miejsce, Andrzej zlokalizował je na Google Maps.

A my? Po trzech latach najlepiej pamiętamy smaki (co brzmi komicznie, jeśli wziąć pod uwagę irlandzką „tradycję” kulinarną).

*

W pociągu. Panie siedzące naprzeciwko rozwiązują krzyżówkę. Wisława Szymborska…, mówi jedna. Na „p”, sześć liter, dodaje druga. Myślą. Pojawiają się kolejne litery. Mam! P-o-e-t-k-a, krzyczy ta, która zagląda z boku. Przechodzą do kolejnego hasła. 60 jaj…, mówi ta, która trzyma długopis. Myślą. Trzydziestu mężczyzn, zgaduje facet siedzący przy drzwiach. Kobiety nie łapią żartu. Kopa – mówi pani doglądająca przez ramię z tą pewnością osoby, która wie, że udziela Prawidłowej Odpowiedzi. Po rozwiązaniu krzyżówki jedzą bułki i zagryzają kiszonymi ogórkami.

*

W ramach komentarza do tej notki: Contrary to government expectations, having more graduates in the labour market does not mean that employers are creating better jobs to meet better supply (Warhurst 2008: 75).

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s