Doktryna szoku na Haiti: biznes a la Monsanto

Przykład doktryny szoku prosto z Haiti: amerykańska pomoc po trzęsieniu ziemi wygląda tak, że Haitańczyków zmusza się do korzystania z genetycznie modyfikowanych ziaren firmy Monsanto. Owoce tych ziaren nie dają ziaren, które można zasadzić. Dlatego w kolejnym – i każdym następnym – roku za ziarna trzeba słono płacić.

Wiedzą o tym farmerzy w Indiach, których polityka Banku Światowego już w 1998 roku zmusiła do otworzenia swoich pól dla ziaren takich firm jak Cargill, Monsanto, czy Syngenta. Słaba wydajność tych ziaren, restrykcyjny regulamin ich stosowania oraz wysoka cena stały się przyczyną fali bankructw. Obecnie każdego dnia prawie 50-ciu rolników w Indiach popełnia samobójstwo (por. SourceWatch: Monsanto in India).

Haitańczycy protestują, ale machina, z którą walczą może z nimi zrobić wszystko. Każdy opór da się zagłodzić. Niewolnictwo na Haiti zyska więc nowy – biotechnologiczny – wymiar. Ale różnica w stosunku do przeszłości nie będzie wielka. Tak jak kiedyś niewolnicy na Haiti obsługiwali dla kolonizatorów maszyny do produkcji cukru (na obrazku powyżej), tak teraz będą dla kolonizatorów obsługiwali ziarenka produkujące dolary.

Źródło obrazka: UNESCO: Slavery in Haiti.

AKTUALIZACJA (6.08.2010): kompilacja głosów dotyczących oporu Haitańczyków na GlobalVoicesOnline.

One thought on “Doktryna szoku na Haiti: biznes a la Monsanto

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s