***

– Babciu, masz może chusteczki?
Babcia zagląda do barku.
– Takie notesiki mam, chcesz?
– Nie, dziękuję.
– O, gazety jakieś. Weź, poczytasz sobie.
– Dziękuję, babciu, nie mam czasu na czytanie.
– Termometr. Przyda ci się?
– Nie, babciu, nie potrzebuję termometru.
– Taka bombonierka jest, zobacz.
– Nie, babciu, dzięki, zęby się od słodyczy psują, sama mówiłaś.
– A cukierki na gardło? O takie, zobacz.
– Nie babciu, nie boli mnie gardło.
Babcia zamyka barek.
– Babciu, a chusteczki?

Reklamy

2 myśli na temat “***

    1. Andrzej, to zupełnie nie o to chodziło. Ja chciałem pokazać, jak moja Babcia skora jest do dzielenia się wszystkim co ma! Tak bardzo, że aż czasem zapomina, o tym, co jest akurat potrzebne. Ale to nie jest kwestia braku kumacji ze względu na wiek, lecz raczej Jej wrodzonej dobroci :P :)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s