Społeczne postrzeganie inteligencji (z „punktu widzenia” mózgu)

Jeśli zapytacie kognitywistę dlaczego Burek sąsiada jest taki głupi, a wasz Reksio taki bystry, to nie dowiecie się, że wasz piesek to zapewne czteronożny Einstein. Dowiecie się, że na waszego pieska inteligencję projektujecie, przypisujecie znaczenie jego zachowaniom, tłumaczycie sobie ich bezsens i przypadkowość. Co gorsza, dowiecie się, że projektujecie inteligencję nie tylko na Reksia. Również na rodzinę, przyjaciół, znajomych, nieznajomych… a oni wszyscy przypisują inteligencję wam. Spójrzcie wstecz i zastanówcie się, kto w was kiedykolwiek tę cechę wychwalał. Rodzice? Chłopak/dziewczyna/mąż/żona/konkubent/konkubina? Brat/siostra? Już? Nikt więcej? To nie dobrze.

Dlaczego? Ano dlatego, że kognitywista powie wam, że zasada jest prosta: im bliższe więzi między wami, tym bardziej jesteście skłonni przypisywać sobie inteligencję. Dlatego rodzina i przyjaciele wydają się bardziej inteligentni niż osoby obce, a już szczególnie – inteligentniejsze niż osoby odmienne (np. etnicznie). Dlatego też my wydajemy się naszym rodzinom inteligentniejsi niż w rzeczywistości jesteśmy (przy naiwnym założeniu, że w ogóle wydajemy się naszej rodzinie inteligentni). Do pewnego stopnia mechanizm ten działa również w stosunku do maszyn. Im bardziej emocjonalny stosunek nas z nimi łączy, tym częściej jesteśmy skłonni interpretować funkcjonowanie urządzeń jako inteligentne działanie. Nic w tym dziwnego. Z ewolucyjnego punktu widzenia przypisywanie celowości działania zbyt często wydaje się lepszą strategią na przeżycie, niż robienie tego samego zbyt rzadko (na podst.: Urchs 2009: 190-191).

Wybacz, Reksio.

Reklamy

5 myśli na temat “Społeczne postrzeganie inteligencji (z „punktu widzenia” mózgu)

  1. Znów mam opóźnienie w komentarzach..RSS nawala:/
    wracając do tekstu…jeżeli my nie wydajemy się rodzinie inteligentni to co oni muszą myśleć o obcych:D próbuje przeanalizować własne myśli i dochodzę do wniosku, że osobiście nie przypisuje rodzinie superinteligencji..zdarza się to raczej w przypadku osób nie spokrewnionych. Takie dwa luźne przemyślenia mnie naszły po tym wpisie:)

    1. Dziwne z tym RSS-em. Subskrybujesz przez wordpressowy (kanał po prawej od adresu strony w przeglądarce) czy feedburnerowy (kanał w menu po prawej)?

      A co do meritum – hehe, nie chodzi chyba o to, że im bliżej, tym przypisujemy inteligencję większą, ale że w ogóle i raczej na podstawowym poziomie, to znaczy – działania bliższych osób skłonniejsi jesteśmy interpretować jako racjonalne i celowe (ale ja nie jestem kognitywistą i tylko tak zgaduję).

      PS. Andrzej, a co Ty myślisz o obcych, jak ich mijasz na ulicy? Że sami Einsteini? :)

  2. Ehh..widzę, że kazdy post musisz specjalnie dla mnie tłumaczyć łopatologicznie:)
    A jak mijam obcych na ulicy to oceniam ich z wyglądu, stąd niektórym od razu dostaje się miano Einsteina, innym kompletnego idioty, jeszcze innych podejrzewam o skłonności do popełniania zbrodni, a niektóre to po prostu niezłe laski:D

    1. Ma się bloga, to można udawać, że coś się wie hehe ;-)

      A co do tej inteligencji jeszcze. Weź kilka obrazków z gazet, zdjęć rodziny bliższej i dalszej i ułóż hierarchicznie według szacowanej przez Ciebie inteligencji. Pewnie wtedy się okaże, że rodzinie i białym (szczególnie mężczyznom) przypiszesz więcej inteligencji niż innym (no chyba, że weźmiesz fotkę jakiegoś kuzyna-skończonego idioty ;-)). Pewnie właśnie na tego typu badaniach opierają się wyniki. Cholera wie, ile w tym trafnego odzwierciedlenia mechanizmów działających na co dzień.

  3. Właśnie sprawdziłem – subskrybuje przez kanał feedburnerowy. Używam do tego czytnika (Brief się nazywa) i coś mi się zdaje, że to z czytnikiem jest problem…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s