***

Kiedy rewolucja w Egipcie dobiegła końca, Nicholas Kristof, wysłannik NYTimes’a, napisał na FB: I’m trying to get visas to Algeria, Yemen, Libya. Iran is hopeless. These places should get more coverage, but access is tough. Zabawne. To samo mogliby powiedzieć Algierczycy, Jemeńczycy, Libijczycy i Irańczycy: „Próbujemy dostać wizę do jednego z państw Zachodu, ale prawie nie ma dostępu. Na wizę do USA nie ma żadnych szans. Access is tough„.

*

Lech Poznań – Sparta Braga. Bramkarz Portugalczyków nazywa się Artur. Komentator przy każdej jego interwencji krzyczy „AAARTUR!”. F. mówi, że przy każdym takim okrzyku myśli, że chodzi o Boruca. Ja mam podobnie: gdy komentator mówi „ARTUR”, myślę o Borucu i w głowie mam „ARTUR BROŃ!”. Jeśli kiedyś zajmie się nami jakiś badacz primingu, przejdziemy do historii jako kibice Artura (tak jak psy Pawłowa przeszły do historii jako psy Pawłowa).

*

Z cyklu Smaki Torunia: W toruńskich tramwajach rzuca bardziej na prostych odcinkach niż na zakrętach.

Advertisements

2 myśli na temat “***

  1. Zabawne jest to, że z Polski do USA jest (prawie) tak samo prosto się dostać jak z Jemenu do USA..nie wiem czy się śmiać czy płakać:D

    Co do tramwajów, rozumiem, że na prostej trzęsie od osiągania zawrotnych prędkości?? takie toruńskie TGV:)

    1. No dobra, do USA sprawa przegrana. Ale za to jak blisko mamy na Ukrainę! Ha! :D

      Z tramwajami jest jak mówisz, dlatego nigdy nie mówimy tramwaj tylko „torpeda”, „rakieta”, lub „pocisk” :)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s