Literatura pozwalająca zrozumieć: „Dzieci Arbatu” Rybakowa

Historyk, pisząc o wielkim terrorze stalinowskim z lat 30. XX wieku, zacznie tak: Niespełna rok po XVII Zjeździe, 1 grudnia 1934, w Leningradzie, w siedzibie miejscowych władz partyjnych – Pałacu Smolnym – od skrytobójczej kuli zginął Kirow (Bazylow, Wieczorkiewicz 2005: 435). Pisarz, chcąc uchwycić to, co najważniejsze – na śmierci Kirowa swoje dzieło zakończy. Tak zrobił Anatolij Rybakow w Dzieciach Arbatu (1989).

Historyk zreferuje krytycznie literaturę przedmiotu, przeanalizuje źródła, pokaże oficjalne dokumenty, pozaznacza miejsca na mapie, zadba o chronologię i skonfrontuje relacje. Pisarz w zamian odda klimat epoki, wwierci się w ludzką psychikę, postara się dotrzeć do motywacji, obaw, powodów; pokaże, jak – powoli, niezauważenie – zmieniają się normy społeczne, jak niedozwolone staje się zwyczajem, jak niemoralne staje się obojętnie przyjmowaną oczywistością. Tak zrobił Anatolij Rybakow w Dzieciach Arbatu.

Historyk powoła się na dane z urzędów, źródła prasowe, opublikowane autobiografie pisarzy, wspomnienia polityków. Będzie je cytował, konfrontował, oceniał ich wiarygodność. Pisarz opowie historie ludzi bez głosu: studentów, matek, niepiśmiennych wieśniaków, kochanek, szeregowych pracowników (czy to kreślarek, czy NKWDzistów); pokaże, jak wszystkie te zwyczajne życia się przenikają i wzajemnie na siebie wpływają, jak te zależności między ludźmi zmieniają się, gdy zmienia się sytuacja społeczna. Tak zrobił Anatolij Rybakow w Dzieciach Arbatu.

Rybakow zrobił jeszcze jedno: w przekonujący sposób naszkicował portret psychologiczny Stalina. Pokazał, co musiało się dziać w jego umyśle, że zainicjował czystki. Pokazał znaczenie jego doświadczeń z dzieciństwa i młodości. Pokazał, co mógł myśleć o ludziach ze swojego najbliższego otoczenia (i co oni mogli myśleć o nim), co mogły oznaczać jego gesty, prawie niezauważalne zmiany nastroju. Bo wielka czystka nie zaczęła się od zastrzelenia Kirowa. Co było przedtem? Co poprzedziło ten zamach, będący umownym początkiem epoki wielkiego terroru? Dlaczego w ogóle do niego doszło? Przeczytajcie Dzieci Arbatu.

Moskwa. Wejście na Stary Arbat jedną z ulic prowadzących od Nowego Arbatu

Rybakow, Anatolij. 1989. Dzieci Arbatu, Warszawa: Iskry.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s