Cytaty #1: kapitalizm, konsument, postęp, ryzyko

Przejrzałem mój blogowy brudnopis i znalazłem w nim mnóstwo cytatów. Leżą tam nieopublikowane i się marnują. Dziś puszczam kilka z nich wolno, niech idą, gdzie chcą, byle odciążyły mi szkicownik. Na pierwszy ogień – kilka cytatów związanych z kapitalistycznym krwiopijstwem, z ideą człowieka jako konsumenta i z niepewnością wbudowaną we współczesny system społeczny.

*

Dziś, 15 października, świat strajkuje przeciw systemowi, który pozwala nieprzyzwoicie bogatym nieprzyzwoicie się bogacić kosztem nieprzyzwoicie wyzyskiwanych. Poniższy cytat pokazuje, na czym – między innymi – polega ta nieprzyzwoitość w bogaceniu się:

John Paulson, nowy geniusz na Wall Street, zainwestował 22 mln dolarów w CDS stanowiące rodzaj polisy ubezpieczeniowej na dług Lehman Brothers. Było to tak, jakby wykupił polisę ubezpieczeniową na domy wzdłuż Oceanu Indyjskiego – których nie był właścicielem – na moment przed atakiem tsunami. Kiedy rząd federalny pozwolił na upadek Lehman Brothers, polisa ta przyniosła mu 1 mld dolarów zysku (źródło: wyborcza.biz).

Drugi dobry przykład to tzw. przypadek „babć Lehmanna”: 40 tysięcy Niemców straciło w sumie 750 milionów euro, które zainwestowali w papiery Lehman Brothers. Doradcy wciskali je tym, przy których nazwiskach był dopisek: „AD”. To skrót od „alt und doof”, czyli „stary i głupi”. Widząc taką adnotację, doradcy inwestycyjni mieli pewność, że klient raczej nie będzie sprawdzać, w co inwestuje (źródło: wyborcza.biz).

*

Co musiało się stać, aby system mógł wykrzesać z siebie tyle nieprzyzwoitości? W węższej perspektywie można wskazać konkretne ustawy (np. Gramm–Leach–Bliley Act), które przyczyniły się do obecnej sytuacji na rynkach finansowych, a w szerszej – da się wskazać głębsze przemiany, takie jak oderwanie się biznesu od własności rodzinnej i oddanie władzy ekonomicznej w ręce najemników, którzy nie przekażą firmy swoim dzieciom, więc nie muszą martwić się o nią dłużej, niż tylko tyle, ile trwa ich własna (krótka) kariera. Opowiada o tym Daniel Bell w Kulturowych sprzecznościach kapitalizmu:

Pierwszą głęboką wewnętrzną zmianą strukturalną w kapitalizmie było odłączenie własności rodzinnej od zarządzania i utrata ciągłości, jaką zapewniał łańcuch elit. Dziś władzę ekonomiczną mają instytucje. Ich szefowie nie mogą przekazywać posiadanej władzy swym dzieciom, ponieważ własność nie jest prywatna lecz korporacyjna, a zajmowanie stanowisk kierowniczych zależy nie od posiadanej własności, lecz od umiejętności technicznych. Za ich władzą – co wyraźnie odczuwają – nie stoją już uzasadniające i legitymizujące ją tradycyjne prawa naturalne (Bell 1994: 28).

*

Neil Postman w Technopolu proponuje jeszcze szersze spojrzenie. W zasadzie, gdyby rozpisać się o tym, o czym Postman mówi w poniższym fragmencie – powstałaby z tego książka. Opowiada on mianowicie o tym, jak idea wynalazku pociągnęła za sobą przemianę znaczeń całego zbioru pojęć, łącznie z wyobrażeniem tego, czym jest człowiek:

…na początku lat sześćdziesiątych XIX wieku, zwłaszcza w Ameryce, ludźmi owładnęła zbiorowa namiętność do wynalazku. […] Najlepiej podsumował to zjawisko Alfred North Whitehead uwagą, że największym wynalazkiem XIX wieku była sama idea wynalazku [pogrubienie moje – WW]. Nauczyliśmy się, jak dokonywać wynalazków, i pytanie, dlaczego to robimy, straciło na ważności. Przekonanie, że jeżeli coś można zrobić, należy to zrobić, narodziło się w XIX wieku. Wraz z tym rozwinęła się głęboka wiara we wszystkie zasady, dzięki którym wynalazczość odnosi sukcesy: obiektywność, wydajność, fachowość, standaryzację, pomiar i postęp. Jednocześnie pojawiło się przekonanie, że motor postępu technologicznego pracuje najwydajniej, kiedy ludzi pojmuje się nie jako dzieci Boga, ani nawet nie jako obywateli, lecz jako konsumentów – to znaczy jako rynki zbytu [pogrubienie moje – WW] (Postman 1995: 54-55).

*

Najogólniejszy z cytatów to fragment z wykładu laureata Nobla z ekonomii, Douglassa C. Northa, który w dużej mierze odnosi się również do systemu ekonomicznego:

What we have done in the last three to four hundred years is that we have reduced the uncertainty associated with the physical environment. […; tutaj problematyzacja, że co prawda trzęsień ziemi nie wyeliminowaliśmy i nie wyeliminujemy, ale potrafiliśmy przystosować do życia praktycznie każdy zakątek ziemi – WW]. However, having solved problems of the physical environment, we have created a human environment that is so complex and novel that it has no parallel with what existed in the world before (pogrubienie moje – WW; North 2002: 8).

Uf. Szkicownikowi ulżyło.

3 thoughts on “Cytaty #1: kapitalizm, konsument, postęp, ryzyko

  1. Jestem świeżo po lekturze „Wartości niczego” ekonomisty Raja Patela. Kolejny kamyczek do ogródka. Zastanawiając się nad przyczynami kryzysu niechybnie zmierza się ku konkluzji, że kryzys był wpisany w system, że był nieunikniony; reszta to tylko kwestią czasu.

    1. Kolejne pytanie, przed jakim stajemy, to to, na ilu piętrach trzeba ten system naprawić, żeby świat mógł dobrze funkcjonować: kwestia norm społecznych i kultury ogólnie (bo zjadają one swój własny ogon), kwestia rozwoju technicznego (który w wielu punktach oderwał się od rozwoju ludzkości i idzie własną drogą), kwestia ustawodawstwa (które jest produktem do kupienia dla majętnych), kwestia systemu finansowego (stanowiącego pole zabaw dla matematyków) itd. Niezły bajzel panuje. Good news: żyjemy i będziemy żyć w ciekawych – choć ciężkich – czasach :)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s