Jacek Żakowski dowiaduje się o ACTA!

Wyborczej Jacek Żakowski pyta: „Kiedy dowiedzieliście się państwo, że istnieje coś takiego jak ACTA?”.

To jest źle postawione pytanie. Pytanie brzmi: kiedy Jacek Żakowski powiedział czytelnikom, że istnieje coś takiego jak ACTA? Dzisiaj. A kiedy powinien był to zrobić? 4 lata temu. Prace nad ACTA nie trwają od tygodnia. O tym, że ten szemrany proces się toczy było wiadomo od 4 lat. Dla dziennikarzy to powinien być powód do wstydu, że obudzili się z ręką w nocniku. Jacek Żakowski nie powinien pytać, kiedy się ludzie o ACTA dowiedzieli. On powinien się tłumaczyć, dlaczego wcześniej nie zwrócił na to ich uwagi. Dlaczego wcześniej jako dziennikarz nie zajął się tym, że proces stanowienia prawa wygląda w Polsce tak mrocznie, jak wygląda.

No i druga rzecz: wina nie leży tylko po stronie dziennikarzy, ale też słabego społeczeństwa. Ludzie też mogliby czasem się zainteresować, co się w państwie dzieje. Narzędzia są. I co? Klops. Czy mi się tylko wydaje, czy cały społecznościowy raban zaczął się, kiedy wyłączono megaupload i nie można było wieczorkiem ściągnąć serialu? Żeby nie było, że jestem gołosłowny, u Vagli pierwszy wpis o ACTA miał miejsce w maju 2008. Był czas, żeby protestować? Był.

Reklamy

5 myśli na temat “Jacek Żakowski dowiaduje się o ACTA!

  1. Mleko zostało rozlane. To fakt, ale jak wyjść poza ramy tej smutnej konstatacji? Jakie wyciągnąć wnioski? Nie o to chyba chodzi, żeby traktować to, co napisałeś ad personam, oczekując że Jacek Żakowski zacznie „myśleć”, a reszta dziennikarzy będzie bardziej czujna wobec władzy. Pytanie jest takie: co zrobić, żeby politycy tak procedujący tak źle prawo, nie mieli, ujmę to wprost, poczucia bezkarności i swojej omnipotencji, które, z mojej perspektywy, są czystą ignorancję i arogancją. Społeczeństwo jest tu najmniej winne.

    1. Oczywiście, nie chodzi mi tu o atakowanie personalnie Jacka Żakowskiego, od tego są inne blogi i mam nadzieję, że mnie do jednego worka z tym towarzystwem nikt nigdy wrzucał nie będzie. Chodziło raczej o klasę dziennikarską jako taką.

      Co do winy społeczeństwa, czy raczej internautów – uważam, że są winni. ACTA pokazała, że internetu internauci muszą bronić sami. Ani rządzący, ani partie opozycjne, ani dziennikarze, ani korporacje, ani nikt inny tego za nas nie zrobi. Wolny internet uderza w interesy mnóstwa aktorów. Gra jest nie piraci vs legalny biznes, czy cenzura vs wolność słowa, ale zmiana społeczna vs ancien regime. A to jest zwykle walka do krwi ;-)

  2. Moim zdaniem – społeczeństwo powinno wziąć się do roboty, zacząć skuteczniej władzy patrzeć na ręce i – gdy trzeba – wywierać stosowny nacisk. Nie wiem skąd bierze się to przekonanie, że władza nie dość, że powinna być w 110% transparentna, to jeszcze powinna sama na siebie bat kręcić i podawać społeczeństwu gotowe instrukcje (w stylu tych, jakie są dołączane do lodówek, telewizorów, itd.), jak z tego korzystać? Takich mamy polityków, jakich sami sobie wybieramy. Takie mamy prawo, jakich ludzi do jego stanowienia wybieramy.

    PS. Jestem z obozu rządzącego, jestem totalnie subiektywny w swoich sądach i opiniach ;-)

    1. Nie lubię się zgadzać z obozem władzy (kto by nie rządził), ale tym razem muszę :) Nacisk na polityków ze strony społeczeństwa powinien być ciągły. W tej chwili to powinien być nacisk na przejrzystość stanowienia prawa (od przeszukiwalnych pdf-ów poczynając, o ich dostępności nie wspominając). Nie zakładałbym, że obecni politycy zrobią to sami, albo, że nowowybrani się za to zabiorą. Trzeba sprawę cisnąć. Choć i to pewnie wiele nie zmieni, bo co z tego, że proces stanowienia prawa będzie bardziej przejrzysty, jak żaden obywatel nie będzie mu się przyglądał :]

      1. Czyli jednak zagłada nieunikniona? ;-) 12.12.2012 to będzie koniec? Jeśli ktoś ma wiarygodne i sprawdzone informacje na ten temat, to proszę o kontakt, bo nie wiem czy dalej kredyty spłacać, czy raczej zacząć jakąś mega-balangę planować? ;-) Czytelnicy oraz oczywiście autor niniejszego bloga mogą się już czuć zaproszeni ;-)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s