Perełki #1

Z okazji trzechsetnej notki otwieram taki oto cykl. Perełki się nazywa. Chodzi o to, że bez przesadnego rozgadywania się (?) podaję kilka linków do ciekawych znalezisk, na jakie trafiłem dłubiąc tu i tam. Oto perełki sobotnie:

  • tekst o Tommaso de Benedettim. Nie znacie go z imienia i nazwiska? Nic dziwnego, facet podszywa się pod różne osoby i podsyła mediom fałszywe newsy. Przez Twittera rozpuszczał plotki o śmierci Benedykta XVI, Fidela Castro czy Pedro Almodóvara. Podszywał się pod Hamida Karzaja, Baszara al-Asada czy Wendy Deng (żonę Ruperta Murdocha). Pisał maile  (przedrukowane następnie w gazecie) do International Herald Tribune podając się za Umberto Eco. Udaje mu się, bo – jak twierdzi – media społecznościowe to najtrudniejsze do zweryfikowania źródło informacji. Nie bez znaczenia jest również tempo działania mediów: biznesowa logika kliknięć każe podać informacje szybciej niż można je zweryfikować. Ale to nie wszystko. Gość publikował we włoskiej prasie fałszywe wywiady z amerykańskimi pisarzami (John Grisham, Arthur Miller, Gore Vidal, Toni Morrison, Derek Walcott, Philip Roth). Sprawa wyszła na jaw, gdy ktoś spytał Rotha o krytykę Obamy jaką wygłosił w jednym z tych niby-wywiadów. De Benedetti stwierdził, że chciał pokazać, że włoska prasa nie sprawdza żadnych wiadomości, szczególnie gdy są zgodne z linią polityczną redakcji. Co więcej – wydawało mu się, że redaktorzy wiedzą, że wywiady są fałszywkami, ale mimo tego publikowali je. (Wczoraj poszła też fama, że WHO uznało wszystkich wegetarian za wariatów. News oczywiście rozszedł się po sieci jak ciepłe bułeczki. Tymczasem Andrzej Jóźwik prostuje.)
  • Bruce Schneier miażdży politykę bezpieczeństwa jaką wprowadzono na amerykańskich lotniskach po 11 września. Ładna ilustracja tego, że tam, gdzie zaczyna się strach – kończy się logika.
  • Tekst o aplikacji Girls around me, która wykorzystuje otwarte profile na FB i dane geolokalizacyjne użytkowników po to, aby pokazać znajdujące się w pobliżu kobiety. Oczywiście – powstają tu pytania, czy niewiasty zdają sobie sprawę, komu i co udostępniają przez FB, co oznacza publikowanie danych geolokalizacyjnych o obecnej lokalizacji i co może z tym zrobić sprytny zboczeniec, który (JESZCZE!) nie ma co robić w piątkowy wieczór. A poza tym wiadomo – użytkownicy iPhone’ów tylko w ten sposób mogą sobie znaleźć dziewczynę ;-)
Źródło: http://www.cultofmac.com
Reklamy

7 myśli na temat “Perełki #1

  1. Sam wczoraj puściłem to o wegetarianach i WHO z linkiem do Atrapa.net (ukrytym za pomocą URL shortenera), gdzie opisano, dlaczego to lipa. Jedna osoba mnie poprawiła, że to już obalono, więc pewnie nie kliknęła w linka. Ile osób zakodowało to sobie jako prawdziwe bez klikania w link? Nie wiadomo. :D

    1. Ja dwa dni temu puściłem to u siebie na FB, ale lojalnie zamieściłem sprostowanie i jako nowy status i jako komentarz do pierwotnego statusu z informacją o tym. Ale też podejrzewam, że więcej zakodował pierwszy komunikat niż drugi odkodował :)

        1. To mi przypomina artykuł o „Factual, a company that is aiming to gather all of the world’s facts” w NYTimesie: http://www.nytimes.com/2012/03/25/business/factuals-gil-elbaz-wants-to-gather-the-data-universe.html?_r=&pagewanted=all

          Nieźle się ubawiłem czytając o firmie, która od 2008 roku „zebrała wiele miliardów pojedynczych faktów”. Wow, naprawdę, to zmieni świat :) A najlepsze było to: „The elder Mr. Elbaz [tzn. ojciec założyciela firmy] recalls that when he tried to explain the Israeli-Palestinian conflict to him, the son replied that the hatred would end if the two sides could just agree on the facts.” No, z całą pewnością!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s