Perełki #5: śmierć appom!

W dzisiejszych perełkach dwa wątki dotyczące kwestii „appy to zło” i trzeci wątek dotyczący produkcji treści (społecznościowej vs komercyjnej). Jedziemy:

  • Jason Pontin, redaktor naczelny Technology Review tłumaczy, dlaczego TR rezygnuje z dystrybucji treści przez aplikacje i – śladem FinancialTimes’a – przerzuca się na HTML5. Trzy najważniejsze powody do znielubienia aplikacji: marże pośredników powodujące nieopłacalność tego kanału dystrybucji treści (np. Apple inkasuje 30% od sprzedaży jednego egzemplarza przez iTunes), konieczność przygotowywania wielu wersji tej samej publikacji (wersja papierowa, webowa, tabletowa horyzontalna, tabletowa wertykalna, mobilina) i zamkniętość tekstów, mających być cyfrową repliką artykułów prasowych, co oznacza rezygnację lub solidne ograniczenie wzbogacania treści o linki. Jeśli to początek końca appów, to otwieram szampana. Nigdy nie lubiłem ani tego badziewia, ani ludzi, którzy – żeby być cool i trendy – się tym jarali.
  • Tyle o appach telefonowo-tabletowych, a teraz appy facebookowe. Co się stało 10 kwietnia? – pytali niedawno redaktorzy z The Washington Post, The Guardian czy Yahoo. Nie chodziło im o Smoleńsk, lecz o katastrofę wydawniczą: w ciągu jednej nocy dramatycznie zmniejszyła się liczba użytkowników czytających artykuły poprzez facebookowe aplikacje. Tajemnica szybko się wyjaśniła: to nie użytkownicy nagle zrezygnowali z korzystania z tych aplikacji; to Facebook eksperymentuje z algorytmem odpowiedzialnym za wyświetlanie informacji o tym, co czytają użytkownicy. Sytuacja producentów treści jest nie do pozazdroszczenia: muszą iść tam, gdzie są czytelnicy i muszą zdać się na łaskę pośredników między nimi a czytelnikami. Czyli muszą śpiewać tak, jak zagrają Facebook czy Apple. Matthew Ingram podsumowuje to tak: Facebook owns you, in the sense that it controls access to your content. It controls who sees it and when, and it controls how it is displayed — or even whether it is displayed (źródło: gigaom.com). I choć ta dyskusja dotyczy profesjonalnych wydawców treści, należy pamiętać, że dokładnie w tej samej sytuacji są zwykli użytkownicy. Co, czy i jak wyświetla się użytkownikom (i ich znajomym) w facebookowym streamie, zależy od Algorytmu, decydującego w jakie interakcje, kiedy, z kim i pod jakimi warunkami będziemy mogli wejść.
  • Dalsza część sporu Yochaia Benklera i Nicholasa Carra o to, czy internet jest słonecznym skwerem, gdzie ludzie oddają się nieskrępowanej niczym twórczości, czy też – sterowaną przez korporacje, nastawioną na zysk fabryką treści. Co zabawne, odpowiedź Benklera – proroka „amatorskiej” produkcji treści – znajdziemy na blogu, który założył dopiero teraz. A tu ponownie Carr. (Wydaje mi się, że uwagi Carra są trafniejsze. Narzędzia społecznościowe służą raczej nowym formom konsumpcji komercyjnych treści, niż produkcji treści nowych, korpo-niezależnych. Oczywiście, dzięki tym narzędziom internauci w swojej masie mają więcej władzy: są rozproszonym gate-keeperem, sami ustalają priorytet dla poszczególnych produkcji profesjonalnych. Ale bawią się cały czas tymi samymi, dostarczanymi odgórnie klockami.)
Reklamy

2 myśli na temat “Perełki #5: śmierć appom!

  1. Parę spostrzeżeń dot. ostatniego wątku: to wyścig i zależnie od momentu, górą są jedni albo drudzy. Facebook może lądować na giełdzie, myspace zmieniać strategię, firmy doskonalić operatywność posługiwania się internetowymi narzędziami, ale przychodzi taki „moment” i kalkulacje biorą w łeb. Pęka bańka, albo powodowany woluntarystyczną pasją geek tworzy innowacyjne narzędzie, które wywraca układankę i zaburza logikę ekonomii.
    A po za tym, zauważ, jak spory problem stanowi dla biznesu p2p i jego filozofia.

    1. Dyskusja Benklera i Carra może toczyć się bez końca, bo te dwa typy produkcji mieszają się do tego stopnia, że każdy trochę racji ma, a trochę nie ma. Ale generalny trend jest prosty: geek stworzy nowe innowacyjne narzędzie i niedługo potem zostanie ono podkupione, sklonowane i skomercjalizowane. I potem znowu, i jeszcze raz. Ale w tym całym niezdrowym systemie to akurat jest całkiem zdrowe.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s