Lehrer jako emanacja Systemu i jako magik nadużywający czarów

Roxane Gay proponuje taki trop: nie jest ważne, dlaczego Jonah Lehrer popełnił tak dziecinne, tak łatwe do wyśledzenia, tak oczywiste błędy. Dużo ważniejsze pytanie, to pytanie o kulturę, w której wynosi się kogoś tak wysoko, jak wysoko wyniesiono Lehrera.

W wieku 31 lat pisarsko był na szczycie. Przy okazji zdemaskowania dokonanego przez niego oszustwa w NPR określono go mianem superstar science writer. W The Tablet – celebrated journalist. W artykule z Boston Globe – a rising star. W The New York Daily News – a promising young pop-science writer. W Chicago Tribune – a seemingly prodigious young writer. W The Atlantic – wunderkind writer.

Ale Jonah Lehrer to tylko treść wpisana w ogólniejszą kulturową formę, w rytuał opiewania młodego, genialnego, kreatywnego, pracowitego wzorca osobowościowego. W tej perspektywie Lehrer to jedynie ofiara na ołtarzu kultywowania społecznych norm: celebrowanie go posłużyło wskazaniu, gdzie inni powinni szukać społecznego uznania. …a upadając Lehrer wyświadczył społeczeństwu jeszcze jedną przysługę: zrobił miejsce dla kolejnych pretendentów chcących zmierzać na Olimp.

W tekście Roxane Gay jest też silny wątek feministyczny. Dla niej problemem nie jest sam mechanizm, tylko to, że na piedestał wynosi się przede wszystkim młodych, białych mężczyzn. Pominąłem ten aspekt powyżej, bo nie uważam, że wszystko będzie OK, gdy miejsce Lehrera zajmą kobiety o innych niż biały kolorach skóry.

Jednocześnie jednak warto ten wątek podkreślić, bo prowadzi on na kilka interesujących ścieżek pozwalających interpretować strategie reagowania na całą aferę, od strategii białego, męskiego, dominującego, wyedukowanego Systemu, który Lehrera stworzył i teraz deprecjonuje jego grzeszki i szuka wyjaśnień dla takiego zachowania, po strategie feministyczne, demaskujące System i domagające się równości w nierównym traktowaniu.

Z perspektywy feministyczno-anty-systemowej prognoza Roxane Gay jest następująca:

There are those who will say Monday was the day of Jonah Lehrer’s fall from grace, but he is a product of a system that encouraged and enabled his behavior. […] His phone will start ringing again because he’ll still be an intelligent young man who fits the genius narrative so well. Slowly but surely, Lehrer is going to start climbing back toward grace and he’ll reach it because he’s part of a system that is too big to fail, that very much wants men like him to get back to grace (źródło: Salon).

*

Michael C. Moynihan, człowiek, który zdemaskował Lehrera, nie proponuje przekonującego wyjaśnienia. W wywiadzie dla New York Observer mówi za to o swoim sceptycyzmie do autorów, którym narracja układa się zbyt płynnie, zbyt gładko. Lehrera – słusznie – wrzuca do jednego worka z Malcolmem Gladwellem i tymi wszystkimi książkami opatrzonymi znaczkami New York Times No. 1 Bestseller!

Krytykuje więc pewien pisarski gatunek, polegający na zamienianiu skomplikowanej rzeczywistości w prostą, przyjemną i fascynującą opowieść. Ponieważ Moynihan też jest dziennikarzem, więc wie, że historie same się w ten sposób nie układają. One są tworzone przez magików eliminujących chropowatości, detale i wątpliwości. Jednym z takich magików jest Lehrer. I w pewnym momencie – po prostu i niepotrzebnie – nadużył czarów.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s