Cywil w Berlinie, Antoni Sobański

Cywil w Berlinie - okładkaPo przeczytaniu Dziennika berlińskiego Williama L. Shirera zacząłem rozglądać się za polskimi książkami opisującymi przedwojenne Niemcy. Tak trafiłem na Cywila w Berlinie Antoniego Sobańskiego – cykl świetnych reportaży opisujących narodziny Trzeciej Rzeszy. Sobański to wprawny obserwator i rzetelny dziennikarz, a przy tym – człowiek niepozbawiony poczucia humoru. Przykład tego ostatniego:

Wszystkie bary uczęszczane przez pederastów i lesbijki, te tak typowo berlińskie instytucje, zostały zamknięte. Wszyscy transwestyci schronili się do SA i tylko, jak powiadają, skarżą się na trudność chodzenia na niskich obcasach (Sobański 2006: 106).

Wprawna obserwacja ma to do siebie, że – raz zapisana – jest jak wino: im starsza, tym lepiej smakuje. Przykład z reportażu z 1934 r.:

Zwyczaj upamiętniania drogą fotografii wszystkiego i wszystkich oraz noszenia w portfelu i pokazywania po dwóch minutach znajomości nowo spotkanej osobie zdjęć rodziny, kochanki, psa lub motocykla jest prawdziwie instytucją wśród niemieckiej półinteligencji (Sobański 2006: 176).

Jakieś skojarzenia? ;-)

Sobański, Antoni. 2006. Cywil w Berlinie, Warszawa: Wydawnictwo Sic!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s