Żegnajcie maklerzy

Zawodowo zajmuję się tworzeniem oprogramowania automatyzującego czynności, które do tej pory wykonywał człowiek. Praca jest fascynująca, ale budzi też poczucie niepewności: jak będzie wyglądał świat, jeśli algorytmy sztucznej inteligencji będą rozwijane w obecnym tempie? Ostatnio przyszłość uchyliła rąbka tajemnicy przed maklerami giełdowymi:

At its height back in 2000, the U.S. cash equities trading desk at Goldman Sachs’s New York headquarters employed 600 traders, buying and selling stock on the orders of the investment bank’s large clients. Today there are just two equity traders left. (źródło: MIT Technology Review)

Nie sądzę, żeby ktoś jakoś szczególnie żałował akurat tej grupy zawodowej. Jest to jednak pewna wskazówka: wydaje ci się, że twój zawód jest nietykalny, odporny na postęp technologiczny? Dziesięć lat temu maklerzy z Goldmana też tak pewnie myśleli, gdy odbierali swoje milionowe bonusy. Dziś w GS bawią się w inkubator start-up’owy:

Those 600 traders, there is a lot of space where they used to sit. (źródło: MIT Technology Review)

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s